wtorek, 8 stycznia 2013

#3 Wyzwanie nr. 1 - ładnie zarysowany brzuch

   Mój brzuch do idealnych nie należy i chcę to zmienić. Nie marzę o męskim "kaloryferze", ale chciałabym, żeby mięśnie były zarysowane. Pomijając względy estetyczne, chcę je wzmocnić, bo m.in dzięki nim jesteśmy w stanie utrzymać wyprostowaną, zdrowo wyglądającą sylwetkę. Do tego chronią one organy wewnętrzne i pełnią funkcje wspomagającą podczas procesów fizjologicznych. Ich rola w sporcie jest bardzo znacząca, szczególnie w sportach walki, gimnastyce, aerobiku sportowym. 

   Postanowiłam spróbować słynnej aerobicznej 6 Weidera (dla zainteresowanych - tu). Jest to bardzo intensywny trening i wiele osób go nie poleca ze względu na dużą częstotliwość oraz obciążenie kręgosłupa. Mimo wszystko postanowiłam zaryzykować, ale bardzo skupiam się na tym aby odcinek lędźwiowy dotykał podłoża, a ćwiczenia była prawidłowo wykonywane. Zmodyfikowałam zadanie nr. 4 zastępując je "brzuszkami skośnymi". Wybrałam harmonogram z jednym dniem przerwy w tygodniu.

Co tydzień będę wstawiać zdj. porównawcze. Dzień 5, tuż po zrobieniu:


   Do tego mam zamiar wprowadzić 2-3 razy w tyg. hula-hop, bo jak możecie zobaczyć poniżej moje wcięcie w talii woła o pomstę do nieba :D

   Obecnie mam sporo na głowie, ale do końca tygodnia mam zamiar opracować plan ćwiczeń na pupę i ramiona. Tymczasem lecę do nauki. Trzymajcie się! :)

5 komentarzy:

  1. czy hula-hop jest w stanie zrobić wcięcie w talii? :D jeśli tak to już po nie biegnę, bo sama mam bardzo małe wcięcie w talii :P

    OdpowiedzUsuń
  2. jak regularnie kręcisz to pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam Kciuki!
    Słodko pozdrawiam,
    Ada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na brzuch zamiast weidera która jest wyniszczająca dla mięśni polecam px90 ab ripper
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety czasami na moje nieszczęście lubię kończyć to co zaczęłam, więc póki dobrze się czuję będę robiła a6w. ale na pewno spojrzę na polecane ćwiczenia, dziękuję :)

      Usuń