sobota, 9 lutego 2013

# 11 Przerwanie a6w - plusy i minusy. Plany na ferie.

 Hej!!!

Właśnie zaczęłam pisać, gdy zobaczyłam komentarz Ka si "gdzie nowy post? :(". Miło!

Jestem już po sesji. Ostatni egzamin za mną. Po ogarnięciu TAKIEGO materiału uważam, że oprócz końcowego zaliczenia semestru, powinnam dostać dyplom licencjata z filozofii! ;)

***



Po ponad 4 tygodniach przerwałam a6w. I już Wam piszę dlaczego - plusy i minusy. Moim zdaniem nie jest to wybitnie ciężki trening (+), ale jest cholernie nudny (-) i nieelastyczny (-). Jak wiadomo ćwiczenia się powtarzają, a zrobienie przerwy jest niedopuszczalne. (-) Nie jest to dobre dla osób, które są zapracowane od rana do wieczora, muszą wstawać o 6, a jedyne o czym myślą po powrocie do domu to wskoczenie do łóżka. Ja sama miałabym problem, żeby się zmusić o 5 rano na seryjkę na rozbudzenie - a do leni raczej nie należę. ;) Przerwałam, bo po prostu ciężko mi było wcisnąć a6w w "dzienny grafik".


Oprócz tego uważam, że dużo lepszymi efektami można się pochwalić chodząc regularnie 3xtyg. na fitness na "Płaski brzuch" itp. + hula-hop.  Ja na a6w zgubiłam podczas tych 4 tyg. jedynie 2 cm. (+/-) Fakt faktem mięśnie są silniejsze (+), największą różnice widać na górnej partii mięśnia prostego i mięśniu zębatym (+)...ale szczerze, szału nie ma, i najbardziej chodziło mi o te dolne partie. Uważam, że ćwiczyłam solidnie, wykonywałam zadania prawidłowo, ale spektakularnych efektów nie ma. Myślę, że może to być kwestia mojej słabej diety, więc podkreślam, żebyście za bardzo nie brały do siebie mojej opinii - szczególnie jeśli jesteście w trakcie - NIE PRZERYWAJCIE! :)


Podsumowując jest to niezły program, ale nie dla wszystkich. Jak każdy inny powinien być dopełniony zdrową dietą. Nie daje mi przyjemności (co jest dla mnie bardzo ważne w treningu) i nie był na tyle ciekawy i efektywny, żeby wzbudzić motywacje do ukończenia go. Dużo osób narzeka na ból pleców podczas wykonywania a6w. Ja nie miałam tego problemu - jeśli stosujemy się do wskazówek i prawidłowo ćwiczymy, kręgosłup nie powinien nam doskwierać.To chyba tyle. Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem.


zdj. z : weheartit.com
, demotywatory.pl

***

We wtorek wyjeżdżam do Murzasichla k. Zakopanego na ferie. Myślałam o jakimś miejscu za granicą, ale tym razem stoki w Białce Tatrzańskiej muszą mi wystarczyć. Deska leży w serwisie, a ja już nie mogę się doczekać!!! W Białce ostatnio byłam jakieś 7-8 lat temu, coś się zmieniło? Jak ktoś wie to proszę o info. :)


7 komentarzy:

  1. nooo :) i mam co czytać! ja jak ostatnio robiłam a6w to przerwałam podobnie, jakoś po 4/5 tygodniach. góra brzucha ładna, a dół mało satysfakcjonujący. ale nie ma tego złego co na dobre nie wyjdzie - zapisuje się na fitness niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zajrzałam skuszona tekstem : "do trzydziestki sie ogarne" :)) - mam taki sam plan! :) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dużo się zmieniło ,8 lat to szmat czasu ,pamiętam jak byłam 8 lat temu w zakopanym a jak byłam nie dawno ile się zmieniło ,co rok jezdzę i zmiany są ogromnę , w białce więcej miejsce noclegowych,nowoczesne termy bardziej nowoczesne niż w bukowinie , dodatkowe wyciągi ,dodatkowe wyciągi krzesełkowe ,
    Ogólnie lepiej wybrać się na narty na kasprowy ,gubałówkę ,butorowy wierch lub w murzasichle pojezdzić lub w małym cichym.

    Brzuch masz świetny więc nie wiem po co się tak katujesz:)
    http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. A6w jest cholernie nudne, ale chyba warto od czasu do czasu zrobić chociaż połowę tego cyklu. Osobiście nie znam bardziej efektywnych ćwiczeń na spłaszczenie brzucha ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dlatego się cieszę,że zrobiłam chociaż więcej niż połowę ;) ale zdecydowanie preferuję mocny trening brzucha 2-3xtyg. na fitnessie :) ciekawiej!

      Usuń