sobota, 2 marca 2013

# Jadłospis

Hejka!

weheartit.com
Tak jak wspominałam we wcześniejszych postach, od kilku dni ponownie zaczęłam zwracać większą uwagę na jakość żywności, którą zjadam. Nie liczę kalorii. Narazie nie ograniczam się ilościowo, jem tyle na ile mam ochotę, pamiętając o tym aby spożywać posiłki co 2-3h. Staram się aby kolacje zjeść 2h przed pójściem spać. Nie piję napojów gazowanych, walczę z pokusą kupienia pepsi lub tigera - i udaje się. :) Odstawiłam słodkie bułki, niezdrowe batony itp. Trzymam się z dala od fast-foodów. Niedługo będę redukować ilość kalorii, bo mam zamiar zrzucić ok 2-3kg. Już czuję się lepiej! A oto mój jadłospis (od razu uprzedzam, że jest chaotyczny przez ciągłe zabieganie):


Wtorek:
Śniadanie: owsianka ( płatki owsiane, trochę musli, mleko, banan, pomarańcza) + kawa
Obiad: kasza kuskus, fasola strączkowa, jajko sadzone, przyrawa chilli + puszka sardynek w sosie pomidorowym
Podwieczorek: baton musli
Kolacja: 2x kromka razowca z suchą kiełbasą

wehearit.com

Środa:
Śniadanie: owsianka jw. + kawa
II śniadanie: 2x kromka razowca z sardynkami, bułka pełnoziarnista z serkiem śmietankowym i suchą krakowską
Podwieczorek: baton musli
Obiad: 6x piergów z kapustą i grzybami
Kolacja: zupa kalafiorowa



Czwartek:
Śniadanie: owsianka jw.
Posiłek II: zupa kalafiorowa
Posiłek III: kanapka z serkiem śmietankowym i suchą krakowską
Posiłek IV: sałatka z serem, ogórkiem i szynką z majonezem, kanapka z bułką pszenną,szynką i sałatą
Deser: baton musli czekoladowy
Kolacja: placki jabłkowe z powidłami 

Piątek:
Śniadanie: owsianka z płatkami kukurydzianymi, jogurtem, bananem i jabłkiem
II śniadanie: kanapka z serkiem śmietankowym i kiełbasą ( wiem, urozmaicenie! :D)
Obiad: kuskus z mixem warzyw, jajkiem sadzonym, curry i chilli

Podwieczorek: 2x ciastka owsiane

Piję: czerwoną, czarną herbatę, kawę, wodę, rzadko sok pomarańczowy

Co byście zmieniły? Domyślam się, że jem za mało mięsa. Ale oprócz tego?

Z aktywności nie jestem zadowolona. Obecnie 3x tyg. pływanie i 1x1,5h koszykówki. Zajęcia w ramach uczelni, bo na nic więcej nie mam czasu przez pracę. Liczę, że niedługo zrobi się naprawdę ciepło a ja będę mogła wskoczyć na rower zamiast do autobusu i wpadnie trochę gotówki na karnet na fitness.
 
***

Nie chcę zapeszać, ale może niedługo będę bliżej zrealizowania jednego z planów "do trzydziestki". Podzielę się z Wami tą radosną ( taką mam nadzieję) nowiną już niedługo :)

Buziaki!

4 komentarze:

  1. Oooo! Widzę, że pojawił się całkiem ciekawy blog! Dołączam do fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. co zmienić? wprowadzić zdrowe tłuszcze do każdego posiłku, koniecznie!

    słodycze zamienić na owoce

    faktycznie dodać mięsko / rybkę

    kolacja białkowa :)

    powodzenia ! :)

    polecam również zrobić zrzuć swojego dziennego jadłospisu na portalu potreningu, jak również zainteresować się prawidłowym rozkładem BTW w diecie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, podoba mi się Twój blog :)

    Podpisuję się pod powyższym komentarzem: zdrowe tłuszcze są potrzebne! Olej roślinny/oliwa, łosoś, orzechy, pestki... To jest niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń