czwartek, 27 czerwca 2013

Muzyka a trening


http://minadjurovic.tumblr.com/page/3

Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie treningu bez muzyki. Kiedy jej słucham szybciej mija mi czas, ćwiczenia są zdecydowanie przyjemniejsze, a ja mogę dać z siebie dużo więcej. Ostatnio w pewnym artykule przeczytałam, że dzięki muzyce nasza zdolność do długotrwałego wysiłku wzrasta nawet o 15%. I to chyba prawda. Dla mnie "mocniejszy kawałek" jest świetnym motywatorem do zwiększenia tempa podczas biegania, jeżdżenia na rowerze. Oprócz tego sprawia, że mogę się jeszcze bardziej zrelaksować i napełnić większą dawką pozytywnej energii. Pomyślałam, że co jakiś czas powrzucam kilka piosenek przy których ćwiczę, może ktoś z Was znajdzie coś dla siebie :)












 

8 komentarzy:

  1. Dokładnie tak :) Ja nie wyobrażam sobie już treningu bez mojej ulubionej muzyki, daje mi to niezwykłego kopa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak biegam to tylko i wyłącznie z muzyką, nienawidzę słuchać swojego oddechu podczas treningu aerobowego.
    Jeżeli chodzi o siłowy, to siłowni coś tam leci zazwyczaj z telewizorów, ale wtedy muzyka nie jest dla mnie aż tak konieczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pozytywną muzykę podczas treningu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Muzyka bardzo motywuje :) U mnie dobrze się sprawdza podczas samotnych treningów, jak np. jazda na rowerze. Podczas biegania nie słucham muzyki, bo biegam z psem - bezpieczeństwo jest ważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja muszę mieć coś super szybkiego, chociaż.. UWAGA, UWAGA.. ostatnio ćwiczyłam do Shakiry.. :D:D I mam nawet jedną piosenkę, którą po tym treningu polubiłam: Islands ;) a tym czasem posłucham tej pierwszej, z Twojej playlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham muzykę, ale biegam bardzo rzadko właśnie z muzyką, lubię słuchać siebie i swoich myśli, tak samo nie jeżdżę na rowerze ze słuchawkami (ale to dlatego, że często jeżdżę po mieście i nie jest to zbyt bezpieczne). Przy jodze, którą uwielbiam też lubię skupić się na sobie, więc bez muzyki jest ashtanga, yin z czymś relaksacyjnym:)
    Za to kiedy ćwiczę siłowo w domu lub na siłowni - muzyka obowiązkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wyobrażam sobie treningu bez muzyki. To jest to, co lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też sobie nie wyobrażam. Jaka ja byłam zła, kiedy raz mi się wyłączyła w trakcie biegu. W trenerze jednak czytałam, że jak chcemy skupić się na technice to w tym czasie nie powinniśmy :) Trudno.
    Ja gustuje w latach 80-90 :)

    OdpowiedzUsuń