niedziela, 21 lipca 2013

moje TOP X.




  Na pewno osoby które tu czasem wchodzą zdążyły zauważyć, że nie jest to blog czysto monotematyczny. Prócz typowych postów "fit" zdarza mi się napisać o czymś zupełnie innym np. muzyce, podróżach czy projektach DIY. Jest naprawdę sporo rzeczy którymi chciałabym się z Wami podzielić. W związku z tym stwierdziłam, że fajnie będzie stworzyć cykl moich "topowych odkryć". Co mam na myśli? Co tydzień, lub dwa będę umieszczała na blogu krótszy lub dłuższy spis rzeczy które wzbudziły we mnie zainteresowanie, spodobały mi się, są godne polecenia itp. itd. Będzie on dotyczył przeróżnych spraw: od sportu, diety, przez kosmetyki, ubrania, aż po fajne miejsca, imprezy kulturalne, strony internetowe, filmy, muzykę itd. Zaczynam od dziś!



  Video które wzbudziło we mnie bardzo duże emocje. Polecam obejrzeć! Jeśli nie chce Wam się wyjść z domu, odkładacie zdrową dietę i trening na później, zaniedbujecie swoje zdrowie to zróbcie to koniecznie. Ten człowiek dokonał rzeczy bardzo trudnej, prawie niemożliwej i powinien być inspiracją dla każdego kto ma problem z samooceną i nie wierzy w siebie!  Nic więcej nie dodaję, po prostu odpalcie linka. ;)


  W końcu sobie kupiłam specjalne buty do biegania. Wybrałam parę firmy "New balance" , bo po przymierzeniu były po prostu najwygodniejsze i dobrze trzymały nogę. Mogłam postawić na "Nike Free +3" lub "Nike Free Run 2" które były zdecydowanie ładniejsze ( ach te kobiety! :D), ale stwierdziłam, że zaufam firmie która najbardziej specjalizuje się właśnie w bieganiu. Jestem mega zadowolona i polecam każdemu, tym bardziej że cena też nie odstrasza. Na wyprzedażach w Go sporcie zapłaciłam 170, albo 180zł. Oprócz tego było też sporo innych, przecenionych modeli, więc jeśli macie zamiar kupować obuwie to teraz jest na to najlepszy czas.


http://www.twoja-praga.pl/img/_big/018859e95d.jpg
Jeżeli nie macie czasu na gotowanie, z kasą się nie przelewa, a macie ochotę zjeść coś z "domowej kuchni", to polecam niepozorny bar mleczny na ul. Ząbkowskiej 2 na Pradze! Wystrój wnętrza i stylówka pań kucharek typowo prl'owska - ale to nie powinno nikogo odstraszać. Jedzenie jest naprawdę smaczne i niedrogie. Dziś z mamą za łącznie ok. 25zł zjadłyśmy obiad z dwóch dań i wypiłyśmy pyszny kompot z porzeczek. Zdziwiło mnie ( pozytywnie!) , że miejsce jest pełne turystów. W sumie to dobrze, bo właśnie w takich zakątkach mogą poczuć klimat i zjeść coś swojskiego, a nie kebaba czy zestaw z  McDonalda. ;)



  Od zawsze podobała mi się idea wyprzedawania zbędnych gratów, ciuchów itd. w stylu handlowania garażowego w amerykańskich filmach.  Możecie bez opłaty za wstęp robić coś podobnego w "Śnie Pszczoły" na ul. Ząbkowskiej 27/31. "Rupieciarnia" - bo tak nazywa się ww. event będzie odbywała się w każdą wakacyjną niedziele. Ja już dziś tam byłam z niepotrzebną "częścią" szafy. Co prawda frekwencja była słaba, ale podobno reklama ma ruszyć i w sierpniu będzie lepiej. Jest plaża, bar, są leżaki, parasole - generalnie można się troszkę zrelaksować tj. połączyć przyjemne z pożytecznym ;)



To tyle na dzień dzisiejszy. Mam nadzieję, że mój pomysł przypadł Wam do gustu. :)

15 komentarzy:

  1. Obejrzałam filmik i jestem pełna podziwu dla tego mężczyzny.
    Buty są świetne, też powinnam w jakieś zainwestować.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny Event z tą rupieciarnią... jak u mnie w okolicy dzieje się coś podobnego to często zaglądam ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za barami mlecznymi, ale moj mezczyzna wrecz przeciwnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie lubiłam. od grubo ponad 10 lat ich nie odwiedzałam, po tym jak zjadłam najgorszą zupę w moim życiu w jakimś barze w Toruniu. teraz się przemogłam i nie żałuję :)

      Usuń
  4. motywacja świetna, widziałam już wcześniej ten filmik mega

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię bary mleczne, jeśli jest dobre jedzenie :) Ale odwiedzam rzadko. Świetny post :) Ten pomysł z top 10 bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! "X" jest jako niewiadoma a nie 10, bo pewnie będzie różna ilość rzeczy godnych polecenia :)

      Usuń
  6. Video w szczególności motywujące ;)

    Generalnie w tym barze nigdy nie byłem, ale kto wie - może kiedyś uda mi się wybrać, skoro mówisz, że za niewielkie pieniądze można zjeść bardzo smacznie ;)

    Pozdrawiam- Aga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowałaś mnie tym barem, bo tak ogólnie to raczej bym do takiego miejsca nie weszła ;) z braku zaufania do jedzenia. Ale skoro polecasz to może kiedyś, jeśli będę w okolicy... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre buty do biegania to podstawa bo bieganie bez profesjonalnych butow to meczarnie.
    zapraszam do siebie http://ar-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Motywator mnie wzruszył, naprawdę. Uwielbiam oglądać takie przemiany, szczególnie kiedy wszyscy mówią, że ktoś nie da rady. Pokazuje niedowiarkom, że wszystko się da. I ta cudowna przemiana. I to jak pomimo upadków się nie poddawał. I to pokazanie, że aktywność fizyczna potrafi leczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obejrzałam filmik i jestem zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  11. pomysł na posta jest genialny! taka zbieranina motywujących rzeczy i przemyśleń fajnie wygląda :)

    http://pretty-perfection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten filmik jest niesamowity, dał mi ogromnego kopa do działania :)

    OdpowiedzUsuń