poniedziałek, 27 października 2014

Spaghetti "aglio e olio"i kilka słów o diecie śródziemnomorskiej.

  Pewnie większość z Was wie, że dieta śródziemnomorska uchodzi za jedną z najzdrowszych na świecie. Nie bez powodu. Jest bogata w owoce, warzywa, ryby, a jej podstawą są produkty zbożowe. Dużo się mówi i piszę o tym, że mieszkańcy Włoch używają "nieograniczonej" ilości oliwy z oliwek i smarują nią nawet pieczywo, zastępując w ten sposób masło lub margarynę. Piją baaardzo dużo wody, z kaw najczęściej wybierają espresso, a sięgając po alkohol - wino.  Z reguły jedzą małe porcje, jedynie po to by zaspokoić głód.
 
  Po niecałym miesiącu mieszkania we Włoszech mogę zagwarantować, że to prawda. Przynajmniej w okolicach w których mieszkam. Jako przykład podam szkołę. Na stołówce podczas obiadu na stołach stoją butelki z oliwą z oliwek, która używana jest praktycznie do wszystkiego. Nie ma żadnych soków, kompotów, a jedynie dystrybutor i dzbanki z wodą. Na zajęciach wf i przerwach dzieci biegają do łazienek, napełniają swoje puste butelki kranówą i piją jej baaardzo dużo. Rzadko można zobaczyć kogoś z innym napojem. Przed wyjściem do domu każde dziecko może ze sobą zabrać owoce, które leżą w koszyku obok drzwi wyjściowych...a nauczyciele podczas przerw latają non stop po espresso.
  Innym przykładem jest mój 82 letni sąsiad, który wygląda na 20 lat młodszego. Jest non stop w ruchu, chodzi po lesie, po sadach, kosi trawnik, przycina drzewka, świetnie jeździ samochodem, ogląda na stadionie mecze piłkarskie lokalnej drużyny i kilka razy w tygodniu spotyka się z przyjaciółmi na pizzę i wino. Przed każdym obiadem zjada masę surowych warzyw: sałaty, cykorie, marchewkę itp., potem dania główne i do tego pije tylko wodę. Z tego co zauważyłam ma jedynie 2 złe nawyki dotyczące jedzenia. Pierwsze: uwielbia chilli i inne pikantne przyprawy. Drugie: je 2-3 razy więcej od przeciętnego Włocha.
   Jednym z ulubionych dań pana Enrico jest tradycyjne spaghtetti aglio, olio e peperoncino, czyli pasta z czosnkiem, główną bohaterką wpisu - oliwą i papryczkami chilli. W jego wydaniu - dodatkowo bułką tartą. Jest to jeden z wariantów, gdzie bazą jest tytułowe, najprostsze na świecie spaghetti aglio e olio ( często podawane jako danie samo w sobie), ale opcji na dodatki jest oczywiście nieskończenie wiele.
   Sposób żywienia Włochów jest przede wszystkim zdrowy,  ale oprócz tego potrawy potrafią być naprawdę łatwe i szybkie w przygotowaniu. Przechodząc do sedna, jeżeli nie macie pomysłu na obiad, lub dużo czasu na jego przygotowanie to podaje przepis na moją "resztkową" pastę, czyli spaghetti aglio e olio i wszystko inne co zostało mi w lodówce i mogło się nadać!


Składniki:
makaron spaghetti,
oliwa z oliwek,
ząbek czosnku,
pół pomidora,
kilka oliwek,
kilka kaparów,
kilka liści cykorii sałatowej,
parmezan,
przyprawy do smaku


Sposób przygotowania:
  Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Posiekać czosnek. Zmiksować pomidora, oliwki, kapary i cykorie na drobno. Na oliwie podsmażyć czosnek, dodać resztę warzyw i przyprawy do smaku ( wg uznania). Po chwili wymieszać z makaronem. Posypać parmezanem.  Gotowe! 

Smacznego!

3 komentarze:

  1. Nie powinno się podobno zazdrościć, ale Włochy? Przecież to raj na ziemi :) Także zazdroszczę Ci tam wszystkiego: zaczynając od jedzenia, a kończąc na urokliwych małych uliczkach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sugerujesz że chilli to zły nawyk żywieniowy? Czemu?
    A ten makaron to również moje ulubione danie, tylko ja dodaję jeszcze na koniec świeżą bazylię i posypuję gorący makaron serem feta (pewnie trochę profanacja ;p). A po przeczytaniu tego artykułu zaczynam marzyć, żeby na stare lata zamieszkać we Włoszech :)
    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń