środa, 13 stycznia 2016

Czy i jak biegać w zimie?

  Czy biegać w zimie na otwartym powietrzu? 


    Jest wiele teorii, które odpowiadają na powyższe pytanie. Niektórzy są zdecydowanie przeciwni, a inni uważają, że dopóki temperatura nie spadnie poniżej -30 stopni Celsjusza nie ma zagrożenia dla naszego zdrowia. Są to oczywiście skrajne poglądy - często lekarzy lub "zimowych" ultramaratończyków, którym żadne przeszkody niestraszne. Najpowszechniejsza, najczęściej spotkana opinia mówi o tym, że jeżeli nie jest zimniej niż -10 C, to nie ma przeciwwskazań do uprawiania wspomnianej aktywności na zewnątrz. Mimo to, należy pamiętać, że tak specyficzne warunki atmosferyczne wymagają od nas specjalnego przygotowania.


Jak przygotować się do biegania na mrozie?  


Zadbajcie o odpowiedni ubiór.

    Warstwy, polubcie warstwy i opcję "na cebulkę". Zrezygnujcie z bawełny i wybierzcie bieliznę termiczną, której nie przepocicie. Na nogi załóżcie długie skarpety i wygodne, niezbyt ciasne buty, tak aby uchronić stopy i stawy skokowe przed chłodem. Niskie temperatury sprzyjają bólom stawów, przez to, że wtedy zwiększa się w nich wytrącanie  kwasu moczowego. Pamiętajcie o czapce lub opasce - zapalenie ucha nie należy do najprzyjemniejszych doznań. Wielu biegaczy stosuje również kominy polarowe, chusty, buffy, aby chronić twarz i gardło przed chłodem. Możecie spróbować, aczkolwiek z własnego doświadczenia wiem, że wydychanie powietrza w szalik i powstała tak wilgoć, sprzyja zajadom i innym niedoskonałościom na naszych buziach.  


Pamiętajcie o rozgrzewce.

   To podstawa każdego treningu. Nieważne gdzie, kiedy, w jakich warunkach - zawsze i wszędzie należy przygotować ciało do wzmożonej aktywności fizycznej. Marcin Wielgosz w swojej książce "Odchudzanie z pasją" napisał fajne porównanie. Zgadzam się z nim w 100%.



Jak biegać na mrozie ?


   Przede wszystkim: ostrożnie. Co to oznacza?  Powoli i uważnie, szczególnie jeżeli jest ślisko. Zrezygnujcie z długiego kroku biegowego, gdy masz niepewny grunt pod nogami. Nie ryzykujcie upadkiem.
   Prawidłowo oddychajcie.  Czyli jak? Ustami! Dostarczycie wtedy więcej powietrza do organizmu, przez co Wasz trening będzie intensywniejszy.  Boli Was gardło podczas wdechu i wydechu? Powinniście zostać w domu. Najwidoczniej jest za zimno na "outdoorowy" trening biegowy, lub już wcześniej byliście przeziębienie. We wszystkim trzeba znać umiar.

    Lubicie biegać?! To świetnie. Nie dość, że jest to najtańszy sport jaki istnieje, to możecie go uprawiać praktycznie przez cały rok. Nigdy nie biegaliście w chłodniejsze dni lub podczas mrozu ? Nic straconego. Dopiero półmetek zimy - warto spróbować swoich sił. Ja jestem jak najbardziej za - szczególnie, że nie przepadam za treningiem aerobowym na siłowni. 
  A może ktoś z Was skusi się na jakiś zimowy, miejski bieg ?! Ja już 23 stycznia startuję w Runmageddon Rekrut w Warszawie. To będzie mój pierwszy sportowy sprawdzian w tym roku. Spotkam tam kogoś z Was?

2 komentarze:

  1. Z bieganiem na mrozie jest tak, jak z jazdą na rowerze zimą – są tacy, którzy za żadne skarby nie daliby się na coś takiego namówić i tacy, którym trudne warunki absolutnie nie przeszkadzają. Myślę, że w uprawianiu jakiejkolwiek dyscypliny trzeba przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek i brać pod uwagę możliwości organizmu. Sport, który jest jednym z głównych wytycznych zdrowego trybu życia, nie powinien być przyczyną grypy czy zapalenia płuc. Inna rzecz, że niektórzy zgrywają się na twardzieli, którzy biegają na mrozie w samym podkoszulku twierdząc, że wcale nie czują chłodu :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem początkującą biegaczką i mam problem właśnie z oddychaniem... O ile temperatura mi nie przeszkadza o tyle właśnie ten mróz sprawia, że w momencie mam katar i cały czas leci mi z nosa, przez to oddycham przez usta, ale zaraz łapie mnie kolka :/ Jak najlepiej oddychać, aby właśnie ta nieszczęsna kolka nie łapała? Jak oddychać prawidłowo przez usta?

    OdpowiedzUsuń