czwartek, 28 kwietnia 2016

#1 MARZENIA i PLANY DO SPEŁNIENIA: Skok ze spadochronem!

  Jak to jest u Was z marzeniami? Każdy z nas je ma, prawda? Są te ogólne: „Chcę być szczęśliwy.” , „ Chcę dużo zarabiać.” i bardziej określone jak np. podróż do Japonii albo kupno pięknego, drewnianego domu w Bieszczadach.  Chyba nawet najszczęśliwsza osoba zawsze pragnie rzeczy, przeżycia, które by ją  jeszcze bardziej uradowało.


     W ciągu dwóch lat udało mi się zrealizować kilka marzeń m.in. dwa razy wyjechałam na Erasmusa i rozpoczęłam pracę w zawodzie, jako trener i nauczyciel. Inne z nich mi się odwidziały (chęć zrobienia tatuażu już nie jest taka silna), a rozsądek podpowiedział mi, że adopcję psa należy na chwilę obecną zmienić w marzenie o przygarnięciu lub kupnie kota, który należy do bardziej samodzielnym zwierząt. A co do tych starych, niezmiennych planów ? Kto śledzi mojego bloga, ten wie, że chcę „się ogarnąć do 30”… a po drodze wybrać się z wizytą do wszystkich  krajów Europy, kupić mały samochód i mieszkanie. Są też życzenia, które mogłabym chciałabym zrealizować trochę szybciej jak np. nauka jazdy na longboardzie, kurs (kite)surfingu i … skok ze spadochronem.

    Nigdy nie kusiło mnie bungee, czy parasailing, ale co innego wyskoczenie z samolotu, latanie wśród chmurek i otwarcie spadochronu. Sama myśl o tym powoduje u mnie przyśpieszone bicie serca, a niewiele jest rzeczy, które tak mnie ekscytują na samą myśl. Widziałam zdjęcia znajomych ze skoku i strasznie im zazdroszczę! Wiem, że i ja kiedyś to zrobię. Skoki w tandemie i szkolenia ( teoria i praktyka – w tym 1 lub więcej skoków z instruktorem) związane ze spadochroniarstwem oferuje m.in. szkoła skydive. Organizują je w Przasnyszu ( niedaleko Warszawy), Pruszczu Gdańskim nad morzem, Kruszynie i Gliwicach.  Myślę, że taki kurs to rewelacyjny sposób na przełamanie leków, naukę nowych umiejętności i okazja do poczucia adrenaliny. A do tego dostajecie na pamiątkę wysokiej jakości filmy i zdjęcia. Jeżeli myślicie o urodzinowym prezencie, upominku na rocznicę, lub po prostu spełnieniu czyichś ( np. moich) lub swoich marzeń, to może warto wybrać tę opcję ? A jeżeli nie macie planów na długi, majowy weekend to możecie kupić skok już za 599zł !


    A tak w ogóle jakie są Wasze marzenia?  Są spokojne, czy bardziej ekstremalne? Ktoś z Was próbował skoku ze spadochronem i podzieli się wrażeniami? Chętnie przeczytam!

5 komentarzy:

  1. Kurczę, skoczyłabym sobie :D Ciekawe co na to moi rodzice ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. skok ... ale przeżycie..., zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy post, zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, skoczyć ze spadochron to bym chciała. mnie też nie jara skok na bungee, za to ze spadochronem już tak :3

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak kiedyś skoczyłam sobie :d Na prawdę polecam! Mega emocje :)

    OdpowiedzUsuń