Pewnego dnia wypisałam sobie kilka postanowień, które chcę zrealizować do trzydziestki. Większość z nich została osiągnięta, ale z jednym celem idzie mi dość opornie. Mam tutaj na myśli zwiedzenie całej Europy. Zostało mi półtora roku i dziesiątki krajów do odwiedzenia. Mam za sobą czas, kiedy widziałam sporo miejsc, ale od jakichś dwóch lat z powodu dużej ilości pracy i masy wydatków musiałam pożegnać się z wycieczkami. Teraz mam niecny plan to nadrobić, w większości w formie low-cost, jak za starych, dobrych, studenckich czasów. Poniżej kilka, niby oczywistych tipów z których warto korzystać podróżując niskobudżetowo.Tanio jeździj i lataj.
W swoim życiu jeździłam zarówno autostopem, jak i blablacarem. Korzystałam też z wypożyczalni samochodów, biletów kolejowych w promocyjnych cenach, niedrogich lotów. W internecie roi się od wyszukiwarek tanich połączeń lotniczych jak skyscanner, czy flotea.pl gdzie znajdziecie np. busy do Anglii. Koniecznie z nich korzystaj planując urlop.
Tanio mieszkaj.
Jestem fanką inicjatywy zwanej couchsurfingiem, gdzie nie dość, że mamy szansę poznać cudownych ludzi i ich kulturę, to również nic nie płacimy za nocleg. Jest to świetna opcja, aby podszkolić język obcy. Nie zliczę ile razy korzystałam z tej możliwości i uwierzcie, że nie pamiętam, żeby kiedykolwiek przytrafiło mi się coś przykrego. Lubię też mieszkać w hostelach i słyszałam wiele dobrego o airbnb. Spanie w samochodzie i namiocie również polecam - może nie jest najwygodniejsze, za to bardzo ekonomiczne.
Tanio jedz.
Korzystaj z barów mlecznych, kupuj regionalne przekąski w supermarketach. Szukając miejsca gdzie można zjeść omijaj szerokim łukiem główne ulice - z doświadczenia wiem, że najlepsze jedzenie w rozsądnej cenie prędzej znajdziemy w małych uliczkach oddalonych od centrum.
Jedź na Erasmusa.
Będąc na studiach koniecznie skorzystaj z okazji i wyjedź na Erasmusa. To wspaniały sposób na odwiedzenie, mieszkanie i poznanie kultury innego kraju. W dodatku dostajesz granty, które w dużej części pomagają Ci sfinansować pobyt za granicą.
A Wy jakie macie pomysły na niskobudżetowe wakacje? Może zainspirujecie mnie i inne osoby do kolejnych wypraw.
Uwielbiam podróżować tanio. Trzeba korzystać póki są zniżki studenckie.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńNam tanie podróżowanie wychodzi idealnie :) Zawsze planujemy wszystko kilka dni przed wyjazdem a zaczynamy od sprawdzenia pogody! Za tydzień jedziemy nad morze. Znalazłam świetny nocleg za grosze a teraz szukam butów dla siebie i męża na https://butymodne.pl/sztyblety-meskie-c257112.html. Muszę też kupić kilka innych rzeczy na wyjazd.
OdpowiedzUsuń