Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2018

Sześć rzeczy, których możesz i musisz się nauczyć.

Mądry człowiek uczy się każdego dnia. Głupi wie już wszystko.

   Już dawno zauważyłam pewną zależność. Nieważne czy dana rzecz jest fajna, czy niefajna: nie lubimy jej robić, jeśli jesteśmy do niej zmuszani. U mnie ta reguła zawsze sprawdzała się jeżeli chodzi o bieganie, u dzieci często ma miejsce w przypadku uczenia się, czytania książek i jedzenia szpinaku. Na pewno i Wy potrafilibyście wymienić coś, co uważacie za całkiem przyjemne, ale tylko w momencie gdy robicie to z własnej inicjatywy. Dajcie znać w komentarzach, co to takiego!
  Jako była uczennica, studentka, zawodniczka, a obecnie nauczycielka, instruktorka i trenerka, widzę, że chętniej wykonujemy zadanie jeśli znany korzyści z tego płynące i wiemy, że to naprawdę przyda nam się w przyszłości. Łatwiej namówisz malucha do wyszczotkowania zębów puszczając w trakcie krótką bajkę nt. higieny jamy ustnej (np. taką z youtuba ) i tłumacząc, że dzięki temu w przyszłości nie będzie miał dziur i towarzyszącego temu bólu, niż mówiąc "marsz do łazienki!". Szybciej przekonasz koleżankę do niejedzenia słodyczy pokazując efekty jakie sama uzyskałaś po 2 miesiącach wyrzeczeń. Można wymieniać przykłady bez końca. Z drugiej strony do dziś wiem, dlaczego nie przepadałam za fizyką i chemią. Po prostu w szkole nie mieliśmy podawanych za mało przykładów na wykorzystanie danej wiedzy w życiu codziennym.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Jak znaleźć czas na zadbanie o siebie przy napiętym grafiku ?


  Lubię uproszczenia i nie znoszę marnotrawstwa czasu. Irytuje mnie kiedy dojeżdżam i wracam z pracy dłużej, niż w niej siedzę. Boli mnie, że często nie mam możliwości zrobienia czegoś na co mam ochotę, z powodu napiętego grafiku i zmęczenia z tym związanego. Ta sytuacja nierzadko skłania mnie do poszukiwania rozwiązań i ułatwień. 
   Wiecie, że Polacy są w czołówce najbardziej zapracowanych narodów na świecie? W internecie można znaleźć wiele artykułów mówiących o tym, że jako nacja mamy problem z odnalezieniem równowagi pomiędzy życiem zawodowym i osobistym. Często wygląda to tak jakbyśmy żyli dla pracy, a nie pracowali, żeby żyć. Wiadomo! Zdarza się, że niekiedy nasz zawód jest również naszą pasja, ale mimo to, warto zadbać o balans i znaleźć czas wolny na odpoczynek, hobby, spotkania z najbliższymi. Dzięki temu nie grozi nam rutyna i wypalenie, a co najważniejsze nie ucierpi, a wręcz zyska nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. 
  Apropos rozwiązań, niewątpliwie najlepiej byłoby ograniczyć godziny pracy do minimum. Niestety z oczywistych powodów jest to niemożliwe. Nie wszyscy mamy kanapę wypchaną dolarami niczym Pablo Escobar i nie każdy z nas chce żyć jak asceta, któremu do szczęścia wystarcza pustynia, chleb i woda. Poniżej cztery proste rady jak osiągnąć złoty środek i znaleźć czas na wszystko: pracę, obowiązki domowe i przyjemności!

1. Kiedyś pisałam posta "Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?". Znajdziecie tam porady, o tym jak nie tracić dużo czasu na gotowanie (oczywiście jeśli nie przepadacie za tą czynnością! ) , a odżywiać się zdrowo.


2. Aktywnie wykorzystuj czas, który poświęcasz na dojazd do pracy. Słuchaj muzyki, podcastów i czytaj w autobusie, tramwaju, metrze. Uprawiaj sport! Chociaż część trasy do pracy pokonaj na rowerze, hulajnodze, rolkach ( szczególnie jak nie masz czasu na trening!)




3. Zadbaj o siebie nie wychodząc z mieszkania. Zamów usługę fryzjerską, manicure, masaż, a nawet trening personalny z dojazdem! Taką możliwość daje Privist.  Na portalu mamy możliwość znalezienia i zarezerwowania np. wizyty kosmetyczki w miejscu zamieszkania. Dzięki temu nie tracimy czasu na dojazd i relaksujemy się w domowym zaciszu. Interes życia! Opcja działa w obie strony. Jako usługodawcy również możecie zapraszać klientele do siebie! Koniecznie zapoznajcie się z platformą - jest bardzo intuicyjna, łatwa i wygodna w obsłudze. Na prawdę warto zarejestrować się na Privist, bo niewiadomo kiedy w przyszłości może przydać nam się tego typu usługa ( profesjonalny makijaż przed ważną imprezą, masaż na wieczór panieński przyjaciółki, zabieg fizjoterapii przy kontuzji itp.)


4. Rób zakupy online: zarówno te spożywcze, kosmetyczne jak i ubraniowe. W ten sposób oszczędzasz czas, oraz masz możliwość skorzystania ze zniżek dostępnych jedynie w Internecie. Godziny spędzone na podróży do centrum handlowego itp. i spacerowanie po alejkach sklepowych, każdy z nas może zastąpić spotkaniem z przyjaciółką, trening, lub wizytę manicurzystki.  

  A Wy macie jakieś sposoby na osiągnięcie „złotego środka” i utrzymanie równowagi między pracą i życiem prywatnym ?

niedziela, 25 marca 2018

Kilka sposób na zadbanie o porfel i środowisko

  Nie odkryję Ameryki, jeżeli napiszę Wam, że teraz modnie być eko, rezeprezentować styl zero-waste i minimalizm. Po cichu liczę, że to nie jest chwilowy trend i coraz więcej ludzi zaczyna się troszczyć się o naszą planetę. Mimo, że narazie sami, aż tak drastycznie nie odczuwamy konsekwencji zanieczyszczenia Ziemi to nasze dzieci i wnukowie będą w dużo gorszej sytuacji. Nie chcę tu prawić morałów, ale każdy z nas przekształcając kilka nawyków w swoim życiu, może znacząco wpłynąć na poprawę środowiska. To prawda, że mamy ogromny wpływ na takie problemy jak: smog, hałas czy chociażby zła jakość pożywienia i to od nas zależy czy będziemy je pogłębiać czy rozwiązywać. Poniżej kilka drobnostek, które warto wprowadzić do swojego życia. 

Nie kupuj wody w plastikowych butelkach.

 

 

  Naprawdę nie warto przepłacać i kupować zgrzewek wody mineralnej. Zdecydowanie korzystniejszą opcją tj. wygodniejszą, tańszą i bardziej eko jest zakup dzbanka filtrującego. Te naczynia rewelacyjnie oczyszczają wodę z kranu, są łatwo dostępne, niedrogie i przyjazne środowisku. Sama używam Aquaphor  i jestem bardzo zadowolona. Firma ma w swojej ofercie różnokolorowe dzbanki, filtry nakranowe i te tradycyjne, kuchenne pod zlew. Jeden wkład wymienny do mojego Onyxa starcza na ok. 2 miesiące (200l wody), a kosztuję ok. 12-14zł.

 

Noś zakupy w wielorazowych torbach i siatkach.

 

  Jest ogromny wybór materiałowych, eko toreb, które łatwo zwinąć i mieć zawsze przy sobie. Bez sensu jest kolekcjonowanie i wydawanie dodatkowych pieniędzy na plastikowe siatki, które rozkładają się później od 100 do 400 lat! Wiecie, że pomiędzy Kalifornią a Hawajami znajduje się Wielka Pacyficzna Plama Śmieci? Wiecie, że później co poniektórzy z nas jedzą ryby i owoce morza, które pływają w złomowisku ? Zwierzęta często pochłaniają plastikowe nakrętki, zapalniczki i umierają. Niektóre z nich zaplątują się w plastikowe sieci reklamówek i nie mogą się z nich wydostać. Naprawdę nietrudno jest włożyć do kieszeni kurtki materiałową torbę i przyczynić się do tego, żeby ta plama zmalała, albo chociaż nie rozrastała się...




Rób zakupy na 1-3 dni, a nie na kilka tygodni.


   Robiąc mniej zakupów spożywczych, unikamy ryzyka, że coś się zepsuje i będziemy musieli to wyrzucić. Wybierając się na zakupy częściej unikamy ryzyka wydania niepotrzebnej ilości pieniędzy na produkty, które będą nam zalegać w szafkach przez wiele tygodni, a ostatecznie wylądują w śmietniku. Oprócz tego to zawsze jakiś dodatkowy spacer i kilkaset kroków więcej na naszym koncie! 
   Mimo wszystko, jeżeli już zostają nam w lodówce produkty, którym kończy się data ważności zawsze możemy je: zamrozić, zawekować, lub ususzyć. Dużo porad i przepisów zero waste znajdziecie na blogu Kasi ograniczamsie.com.

Zamień samochód na rower, hulajnogę, lub ZTM.


  Niestety zdając ostatnio na prawo jazdy przekonałam się jaką wygodą ( i pułapką) jest jazda samochodem. Faktem jest oszczędność czasu, ale niestety również: zanieczyszczenie powietrza spalinami produkowanymi przez auta, dużo więcej wydanej kasy i mniej ruchu. Jako, że wiosna już tuż tuż, mam mocne postanowienie poprawy i przesiadam się na rower i hulajnogę!

A Wy jak dbacie o środowisko i zasób portfele? 

wtorek, 12 grudnia 2017

Sposoby na trening cardio w zimie

   Za niecałe 3 tygodnie Sylwester i koniec roku 2017r. Mimo, że nie wszyscy się do tego przyznajemy, to chyba każdy z nas chciałby rozpocząć kolejne 365 dni w jak najlepszej formie. Wiadomo też, że niektórzy "zaspali" i nie zdażą wypracować wymarzonej sylwetki i znacząco poprawić zdrowia przed 2018r. Na pewno jednak i spóźnialskim uda się wejść w nowy rok z większym zaangażowaniem i motywacją w dążeniu do lepszej formy.
  Jednym z rodzajów treningów, które pomogą nam wyglądać lepiej i poczuć się pewniej we własnej skórze jest trening wytrzymałościowy, często zwany "cardio". Nie dość, że pozytywnie wpływa na redukcję wagi to dodatkowo poprawia pracę układu krążenia i dotlenia organizm.  
   Niestety, nie od dziś wiadomo, że nie wszyscy z nas są fanami zimy. Mróz, wiatr, padający śnieg, a często i plucha pod butami, średnio zachęcają do biegania o tej porze roku. Oczywiście dla "mocnych zawodników" nie jest to żadna wymówka i dają radę nawet w temperaturze -10 stopni C, ale jeśli jesteś początkujący to nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę. (o tym "Czy i jak biegać w zimie?" na zewnątrz możecie przeczytać tutaj, w moim wpisie z zeszłego roku) Na szczeście istnieje masa alternatyw dla biegania w terenie. Poniżej moje propozycje:

Trening na maszynie stacjonarnej


   Orbitreki, rowerki stacjonarne, bieżnie to sprzęt na którym możecie wykonywać trening wytrzymałościowy nie tylko na siłowni, ale również nie ruszając się z domu. Od dawna na rynku dostępne są maszyny w rozsądnych cenach, które możecie kupić i postawić w niewielkim mieszkaniu. Poranny trening naczczo, czy cardio z książką lub przed TV, nigdy nie było prostsze i wygodniejsze. Wspomniany sprzęt możecie kupić m.in. w sklepie Hop-Sport.pl. Mają bogatą, przystępną cenowo ofertę z maszynami, które zajmują niewiele miejsca. Sama zastanawiam się nad zakupem poniższego modelu orbitreka i myślę, że to świetna opcja na prezent świąteczny.

https://www.hop-sport.pl/orbitreki/


Chętnie przeczytam również, jaki macie sprzęt treningowy w domu i z czego najczęściej korzystacie!

wtorek, 18 lipca 2017

Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?

    Jeżeli z domu wychodzisz przed 7.00, a potrafisz wrócić po 20.00 to jedziemy na tym samym wózku. Ostatnie miesiące nie są dla mnie łatwe, jeśli mowa o czasie wolnym od obowiązków. Praca w biurze, prowadzenie treningów personalnych inauki pływania, od czasu do czasu animację. Powiesz, że nie muszę. Masz rację. Może aż tyle nie muszę, ale chcę, bo mam jakiś tam swój mały cel. W dzisiejszych czasach życie na przyzwoitym poziomie i spełnianie marzeń kosztuje( za dużo w stosunku do zarobków), a zdobywanie doświadczenia pochłania masę czasu.

   „Według badań Eurostatu z 2013 roku, Polak spędza w pracy 41 godzin tygodniowo, czyli o 3,5 godziny więcej niż wynosi unijna średnia.”
Newsweek.pl, 19.06.2015, 07:30

   
  Mało śpię. Nie trenuję tyle ile bym chciała-zdecydowanie. Moja koteła skarży się, że za późno wracam do domu.Nie mam czasu na czytanie książek, które kupiłam. Nie mam kiedy iść na kawę i do kina ze znajomymi. O Nim to już nawet nie wspominam, bo jeszcze się zezłości!Do niedawna nie umiałam się zorganizować nawet na tyle, żeby przygotowywać sobie posiłki do pracy. Postanowiłam ogarnąć ten chaos, bo praca pracą, ale zdrowie najważniejsze! Przedstawię Wam poniżej kilka pomocnych opcji jeżeli chodzi o odżywianie przy intensywnym trybie życia. Mimo,że nie będą to odkrycia XXI wieku to liczę, że komuś się przydadzą.

środa, 26 kwietnia 2017

Wiadomości do przyszłości

   


  Mieliście okazje poznać historię młodości Waszych rodziców i dziadków? Przypominacie sobie wskazówki i przestrogi, którymi się z Wami dzielili, gdy szliście do szkoły, na pierwszą randkę, czy rozmowę o pracę ? Słyszeliście od kogoś starszego o „recepcie na długowieczność” ?
    Sama lubię słuchać i czytać ludzi bardziej doświadczonych, zarówno tych których znam osobiście, jak i zupełnie obcych. Nie wiem jak poradziłabym sobie bez rad moich najbliższych i w jakim byłabym teraz miejscu. To samo tyczy się twórczości ludzi znanych, z którymi nie każdy ma okazje porozmawiać na żywo jak np. Jan Paweł II, Wisława Szymborska, czy XIV Dalajlama. Nie jest żadnych odkryciem fakt, że bez nauki przekazywanej z pokolenia na pokolenie stalibyśmy w miejscu. 
   Wyobrażacie sobie co by było gdyby nikt nie wynalazł papieru ? Ja nie. Nie wiedzielibyśmy co się działo wieki temu. Szczegóły życia w Starożytnej Grecji czy Rzymie byłyby nam obce, a informacje o Krzysztofie Kolumbie i Mikołaju Koperniku zacierałyby się z roku na rok co raz bardziej. Słowo pisane jest zdecydowanie bardziej trwałe, niż to mówione.

   Oczywiście nie tylko ci wielcy odkrywcy mają coś wartościowego do przekazania. Przepyszne przepisy kulinarne naszych babć, nauka dobrych manier od naszych mam, informacje jak gospodarować budżetem zasłuchane od dziadka i twory DIY taty są tak samo cenne i godne uwiecznienia. Nasi pra,pra wnukowie na pewno będą ciekawi jak wyglądała codzienność setki lat wcześniej (jak i my teraz), dlatego warto spisywać codzienność i „wysłać” coś specjalnego w przyszłość.

  
  Papiery POL wychodzą naprzeciw potrzebom ludzi, którzy czują potrzebę pozostawienia świadectwa naszych czasów, które w niezmienionej formie dotrze do przyszłości. Tworzą kapsułę , która zakopana pod ziemią przechowa informacje dla przyszłych pokoleń.
  Celem projektu jest umożliwienie każdemu stworzenia dowolnego przesłania, dlatego ani Papiery POL, ani organizatorzy akcji nie będą czytali, gromadzili, czy w jakikolwiek inny sposób wpływali na treść drukowanych informacji - jako pierwsi z zawartością kapsuły zapoznają się z jej odkrywcy.
Nie czekaj i już teraz wyślij swoją wiadomość do przyszłości na www.papierypol.pl.

   Co napisalibyście w takiej wiadomości ? Koniecznie napiszcie w komentarzu! Jestem bardzo ciekawa!