Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 września 2018

Urządzanie wnętrz: dekoracja ścian - inspiracje.

   Niespełna cztery miesiące temu, pisząc wpis o przeprowadzkach , chwaliłam Wam się swoim  pierwszym mieszkaniem.  Jak możecie zauważyć na zdjęciach zamieszczonych w powyższym poście, stan kawalerki był tragiczny. Trzeba było wymieniać elektrykę, hydraulikę, podłogi, powyburzać futryny. Już nie wspominam o malowaniu ścian i białym montażu. O zakupach w sklepach budowlanych, fachowcach, pracach remontowych itp. mogłabym pisać bez końca. Uwierzcie, odliczałam dni do końca remontu, a na myśl o to, że miałabym przeżywać to jeszcze raz, robi mi się słabo. Naprawdę, opóźnienia prac to nie jest najgorsze co może się przytrafić. Dla przykładu: pewien sklep nie wysłał mi frontu od mebli kuchennych ( mimo, że był opłacony) po czym odrzucił moją reklamację, jedna ekipa od montażu wystawiła mnie bez żadnej informacji, a inna schrzaniła robotę do kwadratu. Do dziś szafka pod zlewozmywakiem jest do połowy odsłonięta, a to powoduje, że większość moich wnętrzarskich fotek kuchni nadal nie nadaje się do publikacji na instagrama. ;) Życie to nie bajka. 

Po lewej stronie mieszkanie tuż po zakupie. Po prawej stronie po remoncie, przed przeprowadzką.

poniedziałek, 16 lipca 2018

Tanie podróżowanie

   Pewnego dnia wypisałam sobie kilka postanowień, które chcę zrealizować do trzydziestki. Większość z nich została osiągnięta, ale z jednym celem idzie mi dość opornie. Mam tutaj na myśli zwiedzenie całej Europy. Zostało mi półtora roku i dziesiątki krajów do odwiedzenia. Mam za sobą czas, kiedy widziałam sporo miejsc, ale od jakichś dwóch lat z powodu dużej ilości pracy i masy wydatków musiałam pożegnać się z wycieczkami. Teraz mam niecny plan to nadrobić, w większości w formie low-cost, jak za starych, dobrych, studenckich czasów. Poniżej kilka, niby oczywistych tipów z których warto korzystać podróżując niskobudżetowo.

Tanio jeździj i lataj.

  W swoim życiu jeździłam zarówno autostopem, jak i blablacarem. Korzystałam też z wypożyczalni samochodów, biletów kolejowych w promocyjnych cenach, niedrogich lotów. W internecie roi się od wyszukiwarek tanich połączeń lotniczych jak skyscanner,  czy flotea.pl gdzie znajdziecie np. busy do Anglii. Koniecznie z nich korzystaj planując urlop.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Jak znaleźć czas na zadbanie o siebie przy napiętym grafiku ?


  Lubię uproszczenia i nie znoszę marnotrawstwa czasu. Irytuje mnie kiedy dojeżdżam i wracam z pracy dłużej, niż w niej siedzę. Boli mnie, że często nie mam możliwości zrobienia czegoś na co mam ochotę, z powodu napiętego grafiku i zmęczenia z tym związanego. Ta sytuacja nierzadko skłania mnie do poszukiwania rozwiązań i ułatwień. 
   Wiecie, że Polacy są w czołówce najbardziej zapracowanych narodów na świecie? W internecie można znaleźć wiele artykułów mówiących o tym, że jako nacja mamy problem z odnalezieniem równowagi pomiędzy życiem zawodowym i osobistym. Często wygląda to tak jakbyśmy żyli dla pracy, a nie pracowali, żeby żyć. Wiadomo! Zdarza się, że niekiedy nasz zawód jest również naszą pasja, ale mimo to, warto zadbać o balans i znaleźć czas wolny na odpoczynek, hobby, spotkania z najbliższymi. Dzięki temu nie grozi nam rutyna i wypalenie, a co najważniejsze nie ucierpi, a wręcz zyska nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. 
  Apropos rozwiązań, niewątpliwie najlepiej byłoby ograniczyć godziny pracy do minimum. Niestety z oczywistych powodów jest to niemożliwe. Nie wszyscy mamy kanapę wypchaną dolarami niczym Pablo Escobar i nie każdy z nas chce żyć jak asceta, któremu do szczęścia wystarcza pustynia, chleb i woda. Poniżej cztery proste rady jak osiągnąć złoty środek i znaleźć czas na wszystko: pracę, obowiązki domowe i przyjemności!

1. Kiedyś pisałam posta "Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?". Znajdziecie tam porady, o tym jak nie tracić dużo czasu na gotowanie (oczywiście jeśli nie przepadacie za tą czynnością! ) , a odżywiać się zdrowo.


2. Aktywnie wykorzystuj czas, który poświęcasz na dojazd do pracy. Słuchaj muzyki, podcastów i czytaj w autobusie, tramwaju, metrze. Uprawiaj sport! Chociaż część trasy do pracy pokonaj na rowerze, hulajnodze, rolkach ( szczególnie jak nie masz czasu na trening!)




3. Zadbaj o siebie nie wychodząc z mieszkania. Zamów usługę fryzjerską, manicure, masaż, a nawet trening personalny z dojazdem! Taką możliwość daje Privist.  Na portalu mamy możliwość znalezienia i zarezerwowania np. wizyty kosmetyczki w miejscu zamieszkania. Dzięki temu nie tracimy czasu na dojazd i relaksujemy się w domowym zaciszu. Interes życia! Opcja działa w obie strony. Jako usługodawcy również możecie zapraszać klientele do siebie! Koniecznie zapoznajcie się z platformą - jest bardzo intuicyjna, łatwa i wygodna w obsłudze. Na prawdę warto zarejestrować się na Privist, bo niewiadomo kiedy w przyszłości może przydać nam się tego typu usługa ( profesjonalny makijaż przed ważną imprezą, masaż na wieczór panieński przyjaciółki, zabieg fizjoterapii przy kontuzji itp.)


4. Rób zakupy online: zarówno te spożywcze, kosmetyczne jak i ubraniowe. W ten sposób oszczędzasz czas, oraz masz możliwość skorzystania ze zniżek dostępnych jedynie w Internecie. Godziny spędzone na podróży do centrum handlowego itp. i spacerowanie po alejkach sklepowych, każdy z nas może zastąpić spotkaniem z przyjaciółką, trening, lub wizytę manicurzystki.  

  A Wy macie jakieś sposoby na osiągnięcie „złotego środka” i utrzymanie równowagi między pracą i życiem prywatnym ?

niedziela, 25 marca 2018

Kilka sposób na zadbanie o porfel i środowisko

  Nie odkryję Ameryki, jeżeli napiszę Wam, że teraz modnie być eko, rezeprezentować styl zero-waste i minimalizm. Po cichu liczę, że to nie jest chwilowy trend i coraz więcej ludzi zaczyna się troszczyć się o naszą planetę. Mimo, że narazie sami, aż tak drastycznie nie odczuwamy konsekwencji zanieczyszczenia Ziemi to nasze dzieci i wnukowie będą w dużo gorszej sytuacji. Nie chcę tu prawić morałów, ale każdy z nas przekształcając kilka nawyków w swoim życiu, może znacząco wpłynąć na poprawę środowiska. To prawda, że mamy ogromny wpływ na takie problemy jak: smog, hałas czy chociażby zła jakość pożywienia i to od nas zależy czy będziemy je pogłębiać czy rozwiązywać. Poniżej kilka drobnostek, które warto wprowadzić do swojego życia. 

Nie kupuj wody w plastikowych butelkach.

 

 

  Naprawdę nie warto przepłacać i kupować zgrzewek wody mineralnej. Zdecydowanie korzystniejszą opcją tj. wygodniejszą, tańszą i bardziej eko jest zakup dzbanka filtrującego. Te naczynia rewelacyjnie oczyszczają wodę z kranu, są łatwo dostępne, niedrogie i przyjazne środowisku. Sama używam Aquaphor  i jestem bardzo zadowolona. Firma ma w swojej ofercie różnokolorowe dzbanki, filtry nakranowe i te tradycyjne, kuchenne pod zlew. Jeden wkład wymienny do mojego Onyxa starcza na ok. 2 miesiące (200l wody), a kosztuję ok. 12-14zł.

 

Noś zakupy w wielorazowych torbach i siatkach.

 

  Jest ogromny wybór materiałowych, eko toreb, które łatwo zwinąć i mieć zawsze przy sobie. Bez sensu jest kolekcjonowanie i wydawanie dodatkowych pieniędzy na plastikowe siatki, które rozkładają się później od 100 do 400 lat! Wiecie, że pomiędzy Kalifornią a Hawajami znajduje się Wielka Pacyficzna Plama Śmieci? Wiecie, że później co poniektórzy z nas jedzą ryby i owoce morza, które pływają w złomowisku ? Zwierzęta często pochłaniają plastikowe nakrętki, zapalniczki i umierają. Niektóre z nich zaplątują się w plastikowe sieci reklamówek i nie mogą się z nich wydostać. Naprawdę nietrudno jest włożyć do kieszeni kurtki materiałową torbę i przyczynić się do tego, żeby ta plama zmalała, albo chociaż nie rozrastała się...




Rób zakupy na 1-3 dni, a nie na kilka tygodni.


   Robiąc mniej zakupów spożywczych, unikamy ryzyka, że coś się zepsuje i będziemy musieli to wyrzucić. Wybierając się na zakupy częściej unikamy ryzyka wydania niepotrzebnej ilości pieniędzy na produkty, które będą nam zalegać w szafkach przez wiele tygodni, a ostatecznie wylądują w śmietniku. Oprócz tego to zawsze jakiś dodatkowy spacer i kilkaset kroków więcej na naszym koncie! 
   Mimo wszystko, jeżeli już zostają nam w lodówce produkty, którym kończy się data ważności zawsze możemy je: zamrozić, zawekować, lub ususzyć. Dużo porad i przepisów zero waste znajdziecie na blogu Kasi ograniczamsie.com.

Zamień samochód na rower, hulajnogę, lub ZTM.


  Niestety zdając ostatnio na prawo jazdy przekonałam się jaką wygodą ( i pułapką) jest jazda samochodem. Faktem jest oszczędność czasu, ale niestety również: zanieczyszczenie powietrza spalinami produkowanymi przez auta, dużo więcej wydanej kasy i mniej ruchu. Jako, że wiosna już tuż tuż, mam mocne postanowienie poprawy i przesiadam się na rower i hulajnogę!

A Wy jak dbacie o środowisko i zasób portfele? 

niedziela, 11 marca 2018

Przesilenie wiosenne i kiepskie samopoczucie

  Łatwo wpaść w euforie, gdy nadchodzi wiosna. Robi się przyjemnie ciepło i zielono, dzień staje się coraz dłuższy i możemy pochować grube kurtki na dno szafy. Czujemy się jak susły, które budzą się ze snu zimowego i wydaje nam się, że jesteśmy panami świata, a nasz nastrój i samopoczucie fizyczne natychmiast się poprawią. Niestety nie zawsze tak jest. Często po zimowym letargu wziąż czujemy się zmęczeni, niewyspani i przygnębieni. Mimo, że nasz mózg już sobie wizualizuje "dobrą zmianę" (więcej ruchu, zdrowsze jedzenie itp.), to osłabione ciało nie nadąża. 
   Sama podekscytowana plusowymi temperaturami...właśnie leżę w łóżku z grypą. Chyba nigdy nie czułam się gorzej, niż przedwczoraj. Gorączka, ból gardła, mięśni i stawów, zatkane uszy i nos, dreszcze - serdecznie nie polecam! Pamiętajcie, że wahania temperatur, tak typowe dla marca, są bardzo zdradliwe. Właśnie wtedy najłatwiej się przeziębić i złapać infekcję.

   Jak poradzić sobie i nie dać się przesileniu wiosennemu ? Poniżej kilka moich rad:

Wysypiaj się.


Nie ma dla układu odpornościowego nic gorszego, niż brak regeneracji. Nie próbuj nadrobić zimowego lenistwa wstając o 5 rano i kładąc się spać o 1 w nocy. Daj czas organizmowi na przestawienie się na wiosenny tryb.

 

Wracaj do zwiększonej aktywności fizycznej stopniowo.


Tak jak wyżej. Nie nadrobisz 4 miesięcy nic "nierobienia" w ciągu tygodnia turbo treningów. To tak nie działa. Zwiększaj ilość i intensywność treningów powoli. To sprawi, że nie obciążysz układu ruchu i układu nerwowego, a motywacja będzie utrzymywać się na stałym poziomie.  

Zadbaj  o odpowiednią temperaturę i nawilżenie powietrza w miejscu zamieszkania.


   Temperatura w mieszkaniu/domu powinna się mieścić w granicach 18-22 ˚C. Warto również mierzyć stan wilgotności ( idealnie gdyby wynosiła 40-60%) i kupić sobie niedrogi higrometr. Gdy powietrze jest za suche męczy nas suchość gardła, nosa, skóry. Kiedy mamy problem ze zbyt wysoką wilgotnością mogą nam dokuczać bóle głowy, problemy z oddychaniem, infekcje skórne. Pamiętajcie również, że warto wietrzyć pomieszczenia ( o każdej porze roku), szczególnie gdy stężenie smogu w powietrzu jest coraz niższe.

Zadbaj o dietę przeciwzapalną i detoksykującą.


-  Pij świeżo wyciśnięty sok z cytryny - właśnie na wiosnę ten owoc jest najsmaczniejszy i najświeższy. Zawarte w niej bioflawonoidy wzmacaniają odporność, a witamina C wspomaga produkcje kolagenu.  

-  Jedz kiełki rzodkiewi, brokułów, fasoli mung. Są pełne enzymów, które wspomagają przyswajanie składników odżywczych. 

- Nie żałuj sobie rzodkiewek. Są bogate w krzem, który wspomaga budowę mocnych kości.

- Wzbogać dietę o szparagi. Warzywa te zawierają glutation, mający silne działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu czujemy się i wyglądamy młodziej.

- Pamiętaj o czosnku! Podczas zmian warunków atmosferycznych, ten naturalny antybiotyk, powinien zajmować wysokie miejsce w Twoim jadłospisie. Posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i świetnie sobie radzi z zapobieganiem i walką z przeziębieniem. 


Suplementuj witaminy.

 

   Zbadaj krew i dowiedz się jakie masz niedobory witamin i mikroelementów w organizmie. Po zimie często brakuje nam wit. D ( mało czasu przebywamy na słońcu) i witamin z grupy B. Jeżeli posiadamy nietolerancje, stosujemy diety eliminacyjne to prócz czerpania substancji odżywczych z pożywienia, warto kupić dobry suplement. Sama stosuję B Complex od Cheers -  Premium Health&Care. 

Ich kapsułki:
- zawierają najwyższe dawki witamin B,
- są wolne od dodatków, barwników i konswerwantów,
- producent gwarantuje zwiększoną przyswajalność, dzięki zawartości choliny, inozytolu i piperyny,
- są wegetariańskie  ( nie posiadają substancji żelujących),
- są produkowane w Polsce

 Na hasło: dotrzydziestki15, macie rabat -15% na produkty Cheers. A jeżeli chcielibyście wygrać opakowanie wspomnianych witamin zajrzyjcie na mój fanpage na facebooku, bo szykuję dla Was konkurs!