środa, 9 maja 2018

Nowe mieszkanie: pakowanie i przeprowadzka - jak to się robi?

   Kto dłużej obserwuje mojego bloga, ten powinien wiedzieć dlaczego tak go nazwałam. Zakładając swoje miejsce sieci postanowiłam sobie, że do trzydziestki uda mi się zrobić kilka rzeczy. Powoli, krok po kroku, realizuje swój plan...a kilka dni temu spełniłam jedno z marzeń i kupiłam mieszkanie! Jutro ekipa zaczyna remont, a za miesiąc-półtora powinnam już mieszkać na swoim. Poniżej pokazuję Wam 34 metrową ruinkę, którą postanowiłam zamienić w moje pierwsze m-2. Jestem super podekscytowana, a zarazem przerażona i ciekawa jak to wszystko będzie wyglądało na finiszu.





    Jestem przekonana, że większość z Was, chociaż raz w życiu się przeprowadzała. Niektórym poszło sprawnie, bo są super zorganizowani, albo należą do minimalistów z niewielką ilością przedmiotów. Reszta nigdy więcej nie chciałaby znaleźć się w podobnej sytuacji, bo całe to pakowanie było jednym wielkim koszmarem, a na wspomnienie ciężkich chwil chce im się płakać.  
   Sama przeprowadzałam się sześć, a wliczając krótkoterminowe wyjazdy na Erasmusa, osiem razy w życiu! Nie jestem minimalistką( chociaż naprawdę staram się ograniczać zakupy) ani pedantką, a pakowanie i rozpakowywanie nie jest moją ulubioną formą spędzania wolnego czasu. Na szczęście mam mamę, która pod tym względem jest moim całkowitym przeciwieństwem. Uważam, że powinna prowadzić w TV program na temat ogarniania życia, przestrzeni wokół siebie i ogólnie jeżeli jakaś stacja potrzebuje Perfekcyjnej Pani Domu to piszcie śmiało. Dzięki niej wiem jak zabrać się do tego procesu i nie jest on dla mnie traumatycznym przeżyciem.  Jeżeli planujecie przeprowadzkę i nie wiecie w co ręce włożyć, koniecznie przeczytajcie poniższe wskazówki.


Sprzedaj lub oddaj rzeczy, których nie używasz!


  Zanim zaczniesz się pakować przejrzyj wszystkie ubrania, dodatki, naczynia itp. Zastanów się czy ze wszystkich rzeczy korzystasz i czy warto je zabrać do nowego miejsca zamieszkania. Nie warto zagracać przestrzeni ciuchami i przedmiotami których nie używamy, szczególnie jeśli jesteśmy ograniczeni małą powierzchnią. 
 Bardzo lubię czytać bloga Joanny Glogazy na temat slow life i slow fashion. Jeżeli nie wiecie jak podejść do tematu organizacji szafy, porządków itp. to tam na pewno znajdziecie świetne wskazówki np. w wpisie: Porządki w szafie w 10 krokach.
  Chcąc się pozbyć niepotrzebnych rzeczy śmiało możecie zamieścić darmowe ogłoszenia na portalach typu Okeno.pl. W ten sposób razem z moją mamą sprzedałyśmy i oddałyśmy dużo mebli, dzięki czemu zaoszczędziłyśmy sporo sił, czasu i pieniędzy. Nie musiałyśmy wynosić gabarytów na śmietnik, ani płacić ekipie przeprowadzkowej za czas poświęcony na noszenie rzeczy których i tak byśmy nie używały.

 

Przygotuj torby i walizki, kartony i torby próżniowe

  Pamiętaj, że część rzeczy możesz spakować w torby i walizki podróżne. Niestety mała szansa, że wszystko w nie zmieścisz. Na kilka dni przed przeprowadzką dogadaj się ze sprzedawcą z osiedlowego sklepu spożywczego, żeby nie wyrzucał kartonów. Na pewno przydadzą się podczas pakowania, a nie warto za nie płacić. Oprócz tego kup torby próżniowe - pakując w nie pościel, ręczniki itp. zaoszczędzić dużo miejsca w pudłach.

 

Na kilka dni przed przeprowadzką nie rób zakupów


 Na kilka dni przed wyprowadzką staraj się nie robić zbędnych zakupów spożywczych. Spróbuj wykorzystać jak najwięcej rzeczy z lodówki i szafek, żeby nie musieć ich wyrzucać lub przewozić do nowego mieszkania.

 

Pakuj się przemyślanie


 Niby to oczywiste, a wiele osób zapomina o podstawowych "prawach" pakowania. Pamiętaj, żeby książki przekładać lekkimi przedmiotami np. odzieżą. Każde szkło zabezpiecz papierem, lub ściereczką. Nie opróżniaj szuflad komody, którą przewozisz -  zabezpiecz ją tak, żeby nic z niej nie wypadło. Nie zdejmuj ubrań z wieszaków, tylko spakuj je do dużej plastikowej torby. W ten sposób zaoszczędzisz dużo czasu.

 

Podpisuj kartony!


 Przyklejaj etykiety na kartony, lub podpisuj je markerem. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego?

 

Zamów ekipę przeprowadzkową z wyprzedzeniem


 Zacznij poszukiwania ekipy przeprowadzkowej conajmniej na 2 tygodnie przed. Warto poczytać opinie i porównać ceny , żeby nie być później negatywnie zaskoczonym. Moja rodzina i kilku znajomych od kilku lat korzysta z usług tej samej firmy i zawsze jesteśmy zadowoleni.

 

Podręczne rzeczy przewieź samemu


 Dokumenty, pieniądze, ładowarki, kosmetyczkę z szczoteczką itp. warto przewieźć samemu. Uwierzcie, że po tak męczącym dniu ostatnią rzeczą na jaką ma się ochotę jest przegrzebywanie kilku kartonów w poszukiwaniu szczoteczki do zębów.


A Wy macie jakieś sposoby na usprawnienie przeprowadzki ?! Chętnie przeczytam, bo tak jak wspominałam wyżej, za kilka tygodni znów mnie to czeka...

5 komentarzy:

  1. Ja właśnie jestem w trakcie przeprowadzki (zostało mi kilka rzeczy) ale dzięki temu że nigdy nie miałam dużo swoich szpargałów i jestem raczej minimalistką poszło mi to dość sprawnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, przeprowadzka to zawsze duże przedsięwzięcie, z którym po prostu trzeba sobie poradzić :) A nie myślałaś o tym, by wykorzystać przesyłki krajowe dpd, dzięki czemu sama nie musiałabyś tyle wozić? Mnie to zawsze przeraża, dlatego też niechętnie zapatruję się na jakiekolwiek przenosiny :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja skorzystałam z opcji mieszkania mdm :) I teraz mieszkam w swoim wymarzonym mieszkanku z ogromnym tarasem xd

    OdpowiedzUsuń