Praca
w turystyce rządzi się swoimi prawami – żeby inni mogli odpoczywać w sezonie,
Ty harujesz jak wół i siedzisz w biurze po godzinach. Od paru miesięcy żyję
jedynie wspomnieniami letnich wypoczynków,
pięknych miejsc i chwil spędzonych z dala od stresu i obowiązków. Przy
zdrowych zmysłach trzymają mnie jedynie plany wakacyjne, które nadal nie są do
końca sprecyzowane.
