Pokazywanie postów oznaczonych etykietą codzienność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą codzienność. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 listopada 2018

Ponadczasowe prezenty

   Mikołajki i Święta Bożego tuż tuż. Podczas minionego Black Weekendu niektórzy zapewne upolowali już cześć upominków pod choinkę. Niestety ja się do nich nie zaliczam. Nienawidzę tłumów, walki przy sklepowych pułkach, kolejek i „iluzji”, że udało mi się znaleźć coś w okazyjnej cenie ( co często jest nieprawdą).
Sama wolę robić zakupy internetowo. Przede wszystkim oszczędzam czas, mogę porównać ceny produktów na kilku stronach www i spokojnie zastanowić się czy prezent będzie odpowiedni dla danej osoby. Poniżej kilka pomysłów na upominki, które możecie kupić drogą internetową.


Biżuteria dedykowana 


niedziela, 3 czerwca 2018

Sześć rzeczy, których możesz i musisz się nauczyć.

Mądry człowiek uczy się każdego dnia. Głupi wie już wszystko.

   Już dawno zauważyłam pewną zależność. Nieważne czy dana rzecz jest fajna, czy niefajna: nie lubimy jej robić, jeśli jesteśmy do niej zmuszani. U mnie ta reguła zawsze sprawdzała się jeżeli chodzi o bieganie, u dzieci często ma miejsce w przypadku uczenia się, czytania książek i jedzenia szpinaku. Na pewno i Wy potrafilibyście wymienić coś, co uważacie za całkiem przyjemne, ale tylko w momencie gdy robicie to z własnej inicjatywy. Dajcie znać w komentarzach, co to takiego!
  Jako była uczennica, studentka, zawodniczka, a obecnie nauczycielka, instruktorka i trenerka, widzę, że chętniej wykonujemy zadanie jeśli znany korzyści z tego płynące i wiemy, że to naprawdę przyda nam się w przyszłości. Łatwiej namówisz malucha do wyszczotkowania zębów puszczając w trakcie krótką bajkę nt. higieny jamy ustnej (np. taką z youtuba ) i tłumacząc, że dzięki temu w przyszłości nie będzie miał dziur i towarzyszącego temu bólu, niż mówiąc "marsz do łazienki!". Szybciej przekonasz koleżankę do niejedzenia słodyczy pokazując efekty jakie sama uzyskałaś po 2 miesiącach wyrzeczeń. Można wymieniać przykłady bez końca. Z drugiej strony do dziś wiem, dlaczego nie przepadałam za fizyką i chemią. Po prostu w szkole nie mieliśmy podawanych za mało przykładów na wykorzystanie danej wiedzy w życiu codziennym.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Jak znaleźć czas na zadbanie o siebie przy napiętym grafiku ?


  Lubię uproszczenia i nie znoszę marnotrawstwa czasu. Irytuje mnie kiedy dojeżdżam i wracam z pracy dłużej, niż w niej siedzę. Boli mnie, że często nie mam możliwości zrobienia czegoś na co mam ochotę, z powodu napiętego grafiku i zmęczenia z tym związanego. Ta sytuacja nierzadko skłania mnie do poszukiwania rozwiązań i ułatwień. 
   Wiecie, że Polacy są w czołówce najbardziej zapracowanych narodów na świecie? W internecie można znaleźć wiele artykułów mówiących o tym, że jako nacja mamy problem z odnalezieniem równowagi pomiędzy życiem zawodowym i osobistym. Często wygląda to tak jakbyśmy żyli dla pracy, a nie pracowali, żeby żyć. Wiadomo! Zdarza się, że niekiedy nasz zawód jest również naszą pasja, ale mimo to, warto zadbać o balans i znaleźć czas wolny na odpoczynek, hobby, spotkania z najbliższymi. Dzięki temu nie grozi nam rutyna i wypalenie, a co najważniejsze nie ucierpi, a wręcz zyska nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. 
  Apropos rozwiązań, niewątpliwie najlepiej byłoby ograniczyć godziny pracy do minimum. Niestety z oczywistych powodów jest to niemożliwe. Nie wszyscy mamy kanapę wypchaną dolarami niczym Pablo Escobar i nie każdy z nas chce żyć jak asceta, któremu do szczęścia wystarcza pustynia, chleb i woda. Poniżej cztery proste rady jak osiągnąć złoty środek i znaleźć czas na wszystko: pracę, obowiązki domowe i przyjemności!

1. Kiedyś pisałam posta "Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?". Znajdziecie tam porady, o tym jak nie tracić dużo czasu na gotowanie (oczywiście jeśli nie przepadacie za tą czynnością! ) , a odżywiać się zdrowo.


2. Aktywnie wykorzystuj czas, który poświęcasz na dojazd do pracy. Słuchaj muzyki, podcastów i czytaj w autobusie, tramwaju, metrze. Uprawiaj sport! Chociaż część trasy do pracy pokonaj na rowerze, hulajnodze, rolkach ( szczególnie jak nie masz czasu na trening!)




3. Zadbaj o siebie nie wychodząc z mieszkania. Zamów usługę fryzjerską, manicure, masaż, a nawet trening personalny z dojazdem! Taką możliwość daje Privist.  Na portalu mamy możliwość znalezienia i zarezerwowania np. wizyty kosmetyczki w miejscu zamieszkania. Dzięki temu nie tracimy czasu na dojazd i relaksujemy się w domowym zaciszu. Interes życia! Opcja działa w obie strony. Jako usługodawcy również możecie zapraszać klientele do siebie! Koniecznie zapoznajcie się z platformą - jest bardzo intuicyjna, łatwa i wygodna w obsłudze. Na prawdę warto zarejestrować się na Privist, bo niewiadomo kiedy w przyszłości może przydać nam się tego typu usługa ( profesjonalny makijaż przed ważną imprezą, masaż na wieczór panieński przyjaciółki, zabieg fizjoterapii przy kontuzji itp.)


4. Rób zakupy online: zarówno te spożywcze, kosmetyczne jak i ubraniowe. W ten sposób oszczędzasz czas, oraz masz możliwość skorzystania ze zniżek dostępnych jedynie w Internecie. Godziny spędzone na podróży do centrum handlowego itp. i spacerowanie po alejkach sklepowych, każdy z nas może zastąpić spotkaniem z przyjaciółką, trening, lub wizytę manicurzystki.  

  A Wy macie jakieś sposoby na osiągnięcie „złotego środka” i utrzymanie równowagi między pracą i życiem prywatnym ?

niedziela, 11 marca 2018

Przesilenie wiosenne i kiepskie samopoczucie

  Łatwo wpaść w euforie, gdy nadchodzi wiosna. Robi się przyjemnie ciepło i zielono, dzień staje się coraz dłuższy i możemy pochować grube kurtki na dno szafy. Czujemy się jak susły, które budzą się ze snu zimowego i wydaje nam się, że jesteśmy panami świata, a nasz nastrój i samopoczucie fizyczne natychmiast się poprawią. Niestety nie zawsze tak jest. Często po zimowym letargu wziąż czujemy się zmęczeni, niewyspani i przygnębieni. Mimo, że nasz mózg już sobie wizualizuje "dobrą zmianę" (więcej ruchu, zdrowsze jedzenie itp.), to osłabione ciało nie nadąża. 
   Sama podekscytowana plusowymi temperaturami...właśnie leżę w łóżku z grypą. Chyba nigdy nie czułam się gorzej, niż przedwczoraj. Gorączka, ból gardła, mięśni i stawów, zatkane uszy i nos, dreszcze - serdecznie nie polecam! Pamiętajcie, że wahania temperatur, tak typowe dla marca, są bardzo zdradliwe. Właśnie wtedy najłatwiej się przeziębić i złapać infekcję.

   Jak poradzić sobie i nie dać się przesileniu wiosennemu ? Poniżej kilka moich rad:

Wysypiaj się.


Nie ma dla układu odpornościowego nic gorszego, niż brak regeneracji. Nie próbuj nadrobić zimowego lenistwa wstając o 5 rano i kładąc się spać o 1 w nocy. Daj czas organizmowi na przestawienie się na wiosenny tryb.

 

Wracaj do zwiększonej aktywności fizycznej stopniowo.


Tak jak wyżej. Nie nadrobisz 4 miesięcy nic "nierobienia" w ciągu tygodnia turbo treningów. To tak nie działa. Zwiększaj ilość i intensywność treningów powoli. To sprawi, że nie obciążysz układu ruchu i układu nerwowego, a motywacja będzie utrzymywać się na stałym poziomie.  

Zadbaj  o odpowiednią temperaturę i nawilżenie powietrza w miejscu zamieszkania.


   Temperatura w mieszkaniu/domu powinna się mieścić w granicach 18-22 ˚C. Warto również mierzyć stan wilgotności ( idealnie gdyby wynosiła 40-60%) i kupić sobie niedrogi higrometr. Gdy powietrze jest za suche męczy nas suchość gardła, nosa, skóry. Kiedy mamy problem ze zbyt wysoką wilgotnością mogą nam dokuczać bóle głowy, problemy z oddychaniem, infekcje skórne. Pamiętajcie również, że warto wietrzyć pomieszczenia ( o każdej porze roku), szczególnie gdy stężenie smogu w powietrzu jest coraz niższe.

Zadbaj o dietę przeciwzapalną i detoksykującą.


-  Pij świeżo wyciśnięty sok z cytryny - właśnie na wiosnę ten owoc jest najsmaczniejszy i najświeższy. Zawarte w niej bioflawonoidy wzmacaniają odporność, a witamina C wspomaga produkcje kolagenu.  

-  Jedz kiełki rzodkiewi, brokułów, fasoli mung. Są pełne enzymów, które wspomagają przyswajanie składników odżywczych. 

- Nie żałuj sobie rzodkiewek. Są bogate w krzem, który wspomaga budowę mocnych kości.

- Wzbogać dietę o szparagi. Warzywa te zawierają glutation, mający silne działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu czujemy się i wyglądamy młodziej.

- Pamiętaj o czosnku! Podczas zmian warunków atmosferycznych, ten naturalny antybiotyk, powinien zajmować wysokie miejsce w Twoim jadłospisie. Posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i świetnie sobie radzi z zapobieganiem i walką z przeziębieniem. 


Suplementuj witaminy.

 

   Zbadaj krew i dowiedz się jakie masz niedobory witamin i mikroelementów w organizmie. Po zimie często brakuje nam wit. D ( mało czasu przebywamy na słońcu) i witamin z grupy B. Jeżeli posiadamy nietolerancje, stosujemy diety eliminacyjne to prócz czerpania substancji odżywczych z pożywienia, warto kupić dobry suplement. Sama stosuję B Complex od Cheers -  Premium Health&Care. 

Ich kapsułki:
- zawierają najwyższe dawki witamin B,
- są wolne od dodatków, barwników i konswerwantów,
- producent gwarantuje zwiększoną przyswajalność, dzięki zawartości choliny, inozytolu i piperyny,
- są wegetariańskie  ( nie posiadają substancji żelujących),
- są produkowane w Polsce

 Na hasło: dotrzydziestki15, macie rabat -15% na produkty Cheers. A jeżeli chcielibyście wygrać opakowanie wspomnianych witamin zajrzyjcie na mój fanpage na facebooku, bo szykuję dla Was konkurs!

piątek, 29 września 2017

Sportowa odzież i obuwie w rozsądnej cenie.

  Tym razem nie będzie o ciuchach treningowych z sieciówek ( tak jak tutaj), a o odzieży typowych, znanych marek sportowych w rozsądnych cenach. Poniżej kilka jesiennych typów, które sama chętnie zobaczyłabym w swojej szafie:

Czarne REEBOK CROSSFIT WILD TERRAIN V66094




Cena: 168,99 zł 



Uwielbiam obuwie Reeboka, zarówno biegowe, jak i te na codzień. Najpierw miałam dwie pary białych, skórzanych classiców. Później wysokie, czarne sneakersy, które nosiłam chyba z 7 lat. Przetrwały nie jedną zimę i błotną jesień i pewnie gdybym zobaczyła je w sklepie ponownie to nie zawahałabym się kupić identycznej pary.  Obecnie ćwiczę w Foster Flyer BS6896 i bardzo je sobie chwalę. A te wyżej na zdjęciu są super, bo mają i amortyzującą podeszwę, i oddychającą i bezszwową cholewkę, a do tego są w czarnym, czyli idealnym kolorze dla tych, którzy lubią biegać w terenie po błotku!

poniedziałek, 18 września 2017

Rozkręcanie własnej działalności - na co zwrócić uwagę?

Od razu uprzedzam: nie martwcie się, nie zmieniam branży! Nie zostanę komputerowym geekiem. Jedyne chce się z Wami podzielić moim ostatnią „przygodą” , która jest również wyzwaniem i składową procesu „do trzydziestki się ogarnę.”

Kilka dni temu umówiłam się z na długo wyczekiwane spotkanie z koleżanką, której bardzo dawno nie widziałam. Nawał codziennych obowiązków sprawił, że nie spotykałyśmy się od pół roku! Muszę przyznać, że czasem posiadówka przy kawie ze starą znajomą, ploteczki i masa śmiechu to dla mnie najlepszy sposób na relaks.

  Po jakimś czasie zeszłyśmy na tematy zawodowe. Okazało się, że tak jak i ja (tutaj pozwolę sobie zaprosić Was do obejrzenia mojego raczkującego dziecka: MOVEFINY –sport i zabawa), Kasia jest w trakcie rozkręcania swojej własnej działalności. W pracy złożyła już wypowiedzenie i lada moment będzie odpalała swój wymarzony projekt. Słuchałam z zaciekawieniem, jednocześnie przeżywając razem z nią każdy zakręt, triumf, czy niepewność towarzyszącą w drodze do firmowej niezależności.

wtorek, 18 lipca 2017

Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?

    Jeżeli z domu wychodzisz przed 7.00, a potrafisz wrócić po 20.00 to jedziemy na tym samym wózku. Ostatnie miesiące nie są dla mnie łatwe, jeśli mowa o czasie wolnym od obowiązków. Praca w biurze, prowadzenie treningów personalnych inauki pływania, od czasu do czasu animację. Powiesz, że nie muszę. Masz rację. Może aż tyle nie muszę, ale chcę, bo mam jakiś tam swój mały cel. W dzisiejszych czasach życie na przyzwoitym poziomie i spełnianie marzeń kosztuje( za dużo w stosunku do zarobków), a zdobywanie doświadczenia pochłania masę czasu.

   „Według badań Eurostatu z 2013 roku, Polak spędza w pracy 41 godzin tygodniowo, czyli o 3,5 godziny więcej niż wynosi unijna średnia.”
Newsweek.pl, 19.06.2015, 07:30

   
  Mało śpię. Nie trenuję tyle ile bym chciała-zdecydowanie. Moja koteła skarży się, że za późno wracam do domu.Nie mam czasu na czytanie książek, które kupiłam. Nie mam kiedy iść na kawę i do kina ze znajomymi. O Nim to już nawet nie wspominam, bo jeszcze się zezłości!Do niedawna nie umiałam się zorganizować nawet na tyle, żeby przygotowywać sobie posiłki do pracy. Postanowiłam ogarnąć ten chaos, bo praca pracą, ale zdrowie najważniejsze! Przedstawię Wam poniżej kilka pomocnych opcji jeżeli chodzi o odżywianie przy intensywnym trybie życia. Mimo,że nie będą to odkrycia XXI wieku to liczę, że komuś się przydadzą.

środa, 26 kwietnia 2017

Wiadomości do przyszłości

   


  Mieliście okazje poznać historię młodości Waszych rodziców i dziadków? Przypominacie sobie wskazówki i przestrogi, którymi się z Wami dzielili, gdy szliście do szkoły, na pierwszą randkę, czy rozmowę o pracę ? Słyszeliście od kogoś starszego o „recepcie na długowieczność” ?
    Sama lubię słuchać i czytać ludzi bardziej doświadczonych, zarówno tych których znam osobiście, jak i zupełnie obcych. Nie wiem jak poradziłabym sobie bez rad moich najbliższych i w jakim byłabym teraz miejscu. To samo tyczy się twórczości ludzi znanych, z którymi nie każdy ma okazje porozmawiać na żywo jak np. Jan Paweł II, Wisława Szymborska, czy XIV Dalajlama. Nie jest żadnych odkryciem fakt, że bez nauki przekazywanej z pokolenia na pokolenie stalibyśmy w miejscu. 
   Wyobrażacie sobie co by było gdyby nikt nie wynalazł papieru ? Ja nie. Nie wiedzielibyśmy co się działo wieki temu. Szczegóły życia w Starożytnej Grecji czy Rzymie byłyby nam obce, a informacje o Krzysztofie Kolumbie i Mikołaju Koperniku zacierałyby się z roku na rok co raz bardziej. Słowo pisane jest zdecydowanie bardziej trwałe, niż to mówione.

   Oczywiście nie tylko ci wielcy odkrywcy mają coś wartościowego do przekazania. Przepyszne przepisy kulinarne naszych babć, nauka dobrych manier od naszych mam, informacje jak gospodarować budżetem zasłuchane od dziadka i twory DIY taty są tak samo cenne i godne uwiecznienia. Nasi pra,pra wnukowie na pewno będą ciekawi jak wyglądała codzienność setki lat wcześniej (jak i my teraz), dlatego warto spisywać codzienność i „wysłać” coś specjalnego w przyszłość.

  
  Papiery POL wychodzą naprzeciw potrzebom ludzi, którzy czują potrzebę pozostawienia świadectwa naszych czasów, które w niezmienionej formie dotrze do przyszłości. Tworzą kapsułę , która zakopana pod ziemią przechowa informacje dla przyszłych pokoleń.
  Celem projektu jest umożliwienie każdemu stworzenia dowolnego przesłania, dlatego ani Papiery POL, ani organizatorzy akcji nie będą czytali, gromadzili, czy w jakikolwiek inny sposób wpływali na treść drukowanych informacji - jako pierwsi z zawartością kapsuły zapoznają się z jej odkrywcy.
Nie czekaj i już teraz wyślij swoją wiadomość do przyszłości na www.papierypol.pl.

   Co napisalibyście w takiej wiadomości ? Koniecznie napiszcie w komentarzu! Jestem bardzo ciekawa!