Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadłospis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadłospis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 marca 2018

Przesilenie wiosenne i kiepskie samopoczucie

  Łatwo wpaść w euforie, gdy nadchodzi wiosna. Robi się przyjemnie ciepło i zielono, dzień staje się coraz dłuższy i możemy pochować grube kurtki na dno szafy. Czujemy się jak susły, które budzą się ze snu zimowego i wydaje nam się, że jesteśmy panami świata, a nasz nastrój i samopoczucie fizyczne natychmiast się poprawią. Niestety nie zawsze tak jest. Często po zimowym letargu wziąż czujemy się zmęczeni, niewyspani i przygnębieni. Mimo, że nasz mózg już sobie wizualizuje "dobrą zmianę" (więcej ruchu, zdrowsze jedzenie itp.), to osłabione ciało nie nadąża. 
   Sama podekscytowana plusowymi temperaturami...właśnie leżę w łóżku z grypą. Chyba nigdy nie czułam się gorzej, niż przedwczoraj. Gorączka, ból gardła, mięśni i stawów, zatkane uszy i nos, dreszcze - serdecznie nie polecam! Pamiętajcie, że wahania temperatur, tak typowe dla marca, są bardzo zdradliwe. Właśnie wtedy najłatwiej się przeziębić i złapać infekcję.

   Jak poradzić sobie i nie dać się przesileniu wiosennemu ? Poniżej kilka moich rad:

Wysypiaj się.


Nie ma dla układu odpornościowego nic gorszego, niż brak regeneracji. Nie próbuj nadrobić zimowego lenistwa wstając o 5 rano i kładąc się spać o 1 w nocy. Daj czas organizmowi na przestawienie się na wiosenny tryb.

 

Wracaj do zwiększonej aktywności fizycznej stopniowo.


Tak jak wyżej. Nie nadrobisz 4 miesięcy nic "nierobienia" w ciągu tygodnia turbo treningów. To tak nie działa. Zwiększaj ilość i intensywność treningów powoli. To sprawi, że nie obciążysz układu ruchu i układu nerwowego, a motywacja będzie utrzymywać się na stałym poziomie.  

Zadbaj  o odpowiednią temperaturę i nawilżenie powietrza w miejscu zamieszkania.


   Temperatura w mieszkaniu/domu powinna się mieścić w granicach 18-22 ˚C. Warto również mierzyć stan wilgotności ( idealnie gdyby wynosiła 40-60%) i kupić sobie niedrogi higrometr. Gdy powietrze jest za suche męczy nas suchość gardła, nosa, skóry. Kiedy mamy problem ze zbyt wysoką wilgotnością mogą nam dokuczać bóle głowy, problemy z oddychaniem, infekcje skórne. Pamiętajcie również, że warto wietrzyć pomieszczenia ( o każdej porze roku), szczególnie gdy stężenie smogu w powietrzu jest coraz niższe.

Zadbaj o dietę przeciwzapalną i detoksykującą.


-  Pij świeżo wyciśnięty sok z cytryny - właśnie na wiosnę ten owoc jest najsmaczniejszy i najświeższy. Zawarte w niej bioflawonoidy wzmacaniają odporność, a witamina C wspomaga produkcje kolagenu.  

-  Jedz kiełki rzodkiewi, brokułów, fasoli mung. Są pełne enzymów, które wspomagają przyswajanie składników odżywczych. 

- Nie żałuj sobie rzodkiewek. Są bogate w krzem, który wspomaga budowę mocnych kości.

- Wzbogać dietę o szparagi. Warzywa te zawierają glutation, mający silne działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu czujemy się i wyglądamy młodziej.

- Pamiętaj o czosnku! Podczas zmian warunków atmosferycznych, ten naturalny antybiotyk, powinien zajmować wysokie miejsce w Twoim jadłospisie. Posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i świetnie sobie radzi z zapobieganiem i walką z przeziębieniem. 


Suplementuj witaminy.

 

   Zbadaj krew i dowiedz się jakie masz niedobory witamin i mikroelementów w organizmie. Po zimie często brakuje nam wit. D ( mało czasu przebywamy na słońcu) i witamin z grupy B. Jeżeli posiadamy nietolerancje, stosujemy diety eliminacyjne to prócz czerpania substancji odżywczych z pożywienia, warto kupić dobry suplement. Sama stosuję B Complex od Cheers -  Premium Health&Care. 

Ich kapsułki:
- zawierają najwyższe dawki witamin B,
- są wolne od dodatków, barwników i konswerwantów,
- producent gwarantuje zwiększoną przyswajalność, dzięki zawartości choliny, inozytolu i piperyny,
- są wegetariańskie  ( nie posiadają substancji żelujących),
- są produkowane w Polsce

 Na hasło: dotrzydziestki15, macie rabat -15% na produkty Cheers. A jeżeli chcielibyście wygrać opakowanie wspomnianych witamin zajrzyjcie na mój fanpage na facebooku, bo szykuję dla Was konkurs!

niedziela, 25 lutego 2018

Kilka sposobów na pokonanie chęci na słodkie. Opinia na temat De Luxe Whey Activlab.

   Wiosna tuż tuż. Zaraz schowany puchówki i grube swetry na dno szafy, i chcąc czy nie chcąc, będziemy zmuszeni odkryć więcej ciała. Wiadomo: „Formę robi się na lata, nie na lato”, a każdy dzień jest dobry na zmianę nawyków na zdrowsze. To nie zmienia faktu, że właśnie dzwoni ostatni dzwonek dla leniuchów i spóźnialskich, żeby zadbać o własne ciało przed ciepłym sezonem 2018.
  Zdrowa dieta i systematyczna aktywność fizyczna to recepta. Prosta i skuteczna. Szkoda tylko, że łatwiej ją zapisać, niż zrealizować. Z autopsji i z rozmów z podopiecznymi wiem, że jedną z najgorszych kłód, jaka jest rzucana pod nasze nogi w drodze do „bycia fit” jest chęć na słodycze.

Skąd się bierze ochota na słodycze?


Jest kilka powodów. Oto niektóre z nich:


- Mało regularne i zbyt rzadkie spożywanie posiłków, które powoduje wahanie poziomu cukru we krwi. Skutkuje to wilczym apetytem i niepohamowaną chęcią na węglowodany proste.



- Napięcie,  podwyższony kortyzol (hormon stresu) i chęć polepszenia nastroju. Po zjedzeniu czekolady czujemy nagłą poprawę humoru ( zwiększona produkcja endorfin) i przypływ energii, przez co nasz mózg uwielbia cukier.  Szkoda, że jest to krótkotrwały stan.



- Zmęczenie, brak odpowiedniej ilości snu, które prowadzą do stanu opisanego w punkcie wyżej.


- Zakwaszenie organizmu, kandydoza – grzyby i drożdżaki kochają cukier. Więcej o wspomnianym stanie pisałam tutaj.


Jak wygrać z naturą słodkożercy?
 
Do rzeczy. Przychodzę do Was z kilkoma wskazówkami (szczególnie dla łasuchów) jak zwycięsko wyjść z kryzysu, gdy zbyt często macie ochotę zagryźć snickersa żelkami, popijając je coca-colą, a na deser opróżnić litr lodów czekoladowych.
  
1. Jedz regularnie. Po prostu. 4-5 zbilansowanych posiłków co 3h powinno pomóc.


2. Wymień słodycze na zdrowe zamienniki:


Białko o smaku czekolady, ciasteczek itp.




   Białka serwatkowe nie zawierają kalorycznych substancji słodzących, a bywa, że potrafią fajnie zastąpić smak batona, czekolady, lub innego deseru. Sama obecnie testuję De Luxe Whey Activlab o smaku „Ciasteczka z kremem” i muszę przyznać, że świetnie sprawdza się jako shake’a, składnik omleta lub owsianki. Próbowałam wielu odżywek (rzadko mi smakowały), a ta jest naprawdę smaczna, ma dobrą rozpuszczalność, a przede wszystkim doskonale spełnia swoją rolę jako produkt uzupełniający dietę w białko (dla mnie to teraz bardzo ważne, bo nie jem mięsa). Do tego godnie zastępuje ciastka, a oprócz tego, w przeciwieństwie do wielu innych odżywek, ma bardzo ładne opakowanie. Wiadomo, nie jest to zbyt istotna kwestia, ale jeżeli miałabym wybrać produkt o takim składzie a innym wyglądzie, to wybrałabym ten estetyczniejszy.





Budyń z ksylitolem, a kisiel z owocowej herbaty 

Zastąp desery instant ze sklepu na niskokaloryczne domowe zamienniki. Przepis na budyń piernikowy z ksylitolem znajdziesz w tym wpisie. Możesz go łatwo zmodyfikować np. do smaku czekolady (dodając kakao).



   Kisiel z owocowej herbaty to banał. Łyżkę mąki ziemniaczanej i łyżeczkę ksylitolu zalej 1/5 szklanki zimnej wody i wymieszaj do rozpuszczenia. Następnie zalej płyn gorącą, świeżo zaparzoną herbatą owocową. Szybko mieszaj, do uzyskania kisielu.  Możesz dodać owoce ( banan, kiwi, mandarynki itp.). Gwarantuje, że deser będzie wystarczająco słodki i zdrowszy od sklepowych zamienników.   


3. Zaplanuj sobie jednego cheat-meala w tygodniu i pozwól sobie wtedy na odstępstwo od diety. Oszukany posiłek raz na jakiś czas to nie grzech, a nawet zalecenie wielu dietetyków i trenerów. Pozwala na psychiczne rozluźnienie, podkręca metabolizm, nagradza wytrwałość! Nadużywam ostatnio tego stwierdzenia, ale tutaj ponownie wpisuje się idealnie: Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem!
 

 4. Wytrzymaj 2-3 tygodnie bez cukru i innych ( nawet tych zdrowszych) zamienników. Taki odwyk nie jest łatwy, ale warto spróbować. Po kilku tygodniach detoxu cukrowego (i cukropodobnego) mózg po prostu zapomni o potrzebie „osłodzania” diety. Oprócz tego: Ty się lepiej poczujesz, twoja skóra i ciało zacznie lepiej wyglądać, a satysfakcja będzie nie do opisania. Jedyne przed czym mogę Cię przestrzec: nastaw się na początkowe bóle głowy. Odstawienie cukru dla „uzależnionego” (tak samo jest z kawą) to szok dla organizmu.
 

A Wy macie swoje sposoby na pokonanie łaknienia na słodycze?

wtorek, 18 lipca 2017

Intensywny tryb życia, a utrzymanie zdrowej i regularnej diety –jak to ogarnąć?

    Jeżeli z domu wychodzisz przed 7.00, a potrafisz wrócić po 20.00 to jedziemy na tym samym wózku. Ostatnie miesiące nie są dla mnie łatwe, jeśli mowa o czasie wolnym od obowiązków. Praca w biurze, prowadzenie treningów personalnych inauki pływania, od czasu do czasu animację. Powiesz, że nie muszę. Masz rację. Może aż tyle nie muszę, ale chcę, bo mam jakiś tam swój mały cel. W dzisiejszych czasach życie na przyzwoitym poziomie i spełnianie marzeń kosztuje( za dużo w stosunku do zarobków), a zdobywanie doświadczenia pochłania masę czasu.

   „Według badań Eurostatu z 2013 roku, Polak spędza w pracy 41 godzin tygodniowo, czyli o 3,5 godziny więcej niż wynosi unijna średnia.”
Newsweek.pl, 19.06.2015, 07:30

   
  Mało śpię. Nie trenuję tyle ile bym chciała-zdecydowanie. Moja koteła skarży się, że za późno wracam do domu.Nie mam czasu na czytanie książek, które kupiłam. Nie mam kiedy iść na kawę i do kina ze znajomymi. O Nim to już nawet nie wspominam, bo jeszcze się zezłości!Do niedawna nie umiałam się zorganizować nawet na tyle, żeby przygotowywać sobie posiłki do pracy. Postanowiłam ogarnąć ten chaos, bo praca pracą, ale zdrowie najważniejsze! Przedstawię Wam poniżej kilka pomocnych opcji jeżeli chodzi o odżywianie przy intensywnym trybie życia. Mimo,że nie będą to odkrycia XXI wieku to liczę, że komuś się przydadzą.

środa, 14 grudnia 2016

Zakwaszenie organizmu - jak sobie z nim poradzić?


  Ostatnimi czasy czułam się bardzo osłabiona. Non stop męczyły mnie przeziębienia, stan mojej skóry, włosów i paznokci nie był najlepszy, a o nastroju nawet nie wspominam. Pierwsze co zrobiłam to wróciłam do suplementacji witaminy D ( pisałam o niej w tym wpisie) , ale niestety nie zaobserwowałam znaczącego polepszenia formy. Później zaczęłam zastanawiać się czy to nie wina diety, a to skłoniło mnie do napisania tego posta.

Zakwaszenie organizmu -  objawy

   Na pewno nie raz słyszeliście o zakwaszeniu organizmu. Jest to stan zaburzonej równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, gdzie pH krwi wynosi poniżej 7. Objawia się ono częstymi infekcjami, brakiem energii i ospałością, zgagą, przesuszoną skórą, złym stanem cery, gorszą koncentracją, wahaniami nastroju.

Przyczyny zakwaszenia

   Jest wiele zależności prowadzących do zakwaszenie organizmu, ale znaczący wpływ na zahawianie równowagi kwasowo-zasadową mają takie czynniki jak:

- stres 
- brak ruchu 
- przetrenowanie
- dieta pełna przetworzonych produktów tj. fast-food'ów, słodyczy itp.
- dieta wysokobiałkowa 
- dieta bardzo niskowęglowodanowa
- głodówki 

Jak poradzić sobie z zakwaszeniem ? 


Dieta
grafika pochodzi ze strony: http://ozoneo.pl/jonizator-wody-aquator-silver